Forum Pacjenci substytucyjni -łączmy się! Strona Główna Pacjenci substytucyjni -łączmy się!
Polscy pacjenci substytucyjni i zwolennicy terapii w duchu Redukcji Szkód
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jesteś na metadonie?Chcesz cos zmienić?Opisz swoje wrażenia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Pacjenci substytucyjni -łączmy się! Strona Główna -> metadon i co dalej
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Jak oceniasz programy metadonowe w Polsce?
dobre
25%
 25%  [ 10 ]
średnie
42%
 42%  [ 17 ]
złe
32%
 32%  [ 13 ]
Wszystkich Głosów : 40

Autor Wiadomość
masia44
zalozyciel



Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 542
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: kraków
Płeć: nika

PostWysłany: Sob 9:27, 20 Paź 2007    Temat postu:

Metadon w tabletkach jest bardziej praktyczny w podrozy.Np. na pokład samolotu nie wolno wnosic płynow wiec lecąc za granice chcąc nie chcąc metadon trzeba dac na cargo.Nastepnie są ludzie chorzy na cukrzyce ktorzy muszą pic metadon ,bardzo słodki roztwor.Poza tym po latach picia mnie samej jest czesto niedobrze i boje sie ze zwroce metadon.Po to i z wielu innych powodow w Polsce powinnien byc dostepny metadon również w tabletkach.
Mam nadzieje ze przedstawiłam jasno o co chodzi
pozdrawiam Masia
P.S> Aha co do pytania "goscia" to obecnie metadon w tabletkach jest w Polsce nie do zdobycia normalną drogą czyli z apteki czy na programie.
Jedynym dostawcą metadonu w polsce jest firma Molteni ktora sprzedaje proszek do rozpuszczania z wodą,słodzikiem(nie wiem co to za słodziwo?wiem ze nie zwykły cukier ale tez nie glukoza)i dodatkiem sm,akowym(najczesciej kwasek cytrynowy).
pozdro M


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NoRbAs-LEGIONOWO-78!#
Gość






PostWysłany: Sob 13:07, 20 Paź 2007    Temat postu:

NA PROGRAMIE JESTEM OD 3 MIESIECY I NAPRAWDE ZACZYNAM NORMALNIE ZYC.OGARNIAM CODZIENNOSC NA TRZEZWO BEZ DOBIERANIA.W MOIM PRZYPADKU NIE MAM PROBLEMU Z CIAGOTKAMI DO DRAGOW,GLOWNIA BROWNA CZY SPEEDA.MAM NA CO DZIEN KONTAKT Z LUDZMI,KTORZY BIORA I DOBIERAJA KLONY I ROLKI DO METAXA ZDARZYLO MI SIE RAZ GDY SIE JESZCZE NASACZALEM I NA TYM POPRZESTALEM.JESTEM INNYM CZLOWIEKIEM.METAX CZYLI TO CALE"ZLO"JAK JEST POSTRZEGANY PRZEZ IDIOTOW,KTORZY NIE MAJA POJECIA JAK POMAGA NARKUSOM WYZWOLIL MNIE OD BRANIA DO TEGO STOPNIA,ZE NAWET NIE MYSLE O DRAGACH-WOGOLE!!!
RODZINKA HAPPY NA MAXA-GENERALNIE JEST GIT.NA POCZATKU MYSLALEM,ZE DAWKA 85ML NA JAKIEJ JESTEM BEDZIE MNIE ODURZAC,JEST INACZEJ NIE CZUJE NIC(TO WIADOMOSC DLA TYCH,KTORZY CHCA ZASTAPIC CPANIE METAXEM)TYLKO CHEC DO ZYCIA - A O TO PRZECIEZ CHODZI.NIE WSPOMINAJAC O WYGLADZIE.3MAJCIE SIE MUSI BYC DOBRZE.
NORBERT-LEGIONOWO-78
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
wladio
Gość






PostWysłany: Nie 9:16, 21 Paź 2007    Temat postu:

Cześć "Norbas" z Legionowa facet 3 miechy tak trzymaj niedaj sie podstepna narkomańja jeszcze nieraz postawi klody na twej drodze,chlopie poradzisz sobie w razie czego pisz do mnie odpowiem .Mam podobny problem tylko środek troszeczke inny nie metax a bunondol noi stażu abstnenckiego niemam tyle co TY dwa tygodnie tylko przy tobie wysiadam ale jazda trzymaj sie zrób to dla siebie ciesz sie z życia poradzisz sobie ,jesteś mocny ale jaja dajesz innym motywacje wiesz? pozdrowienia dla rodziny napisz coś jeszcze
Powrót do góry
NoRbAs-78 - L-WO
Gość






PostWysłany: Nie 12:02, 21 Paź 2007    Temat postu:

CPALEM I BYLEM W CIAGU OD97 ROKU TYLKO PUCHA ZROBILA MI NIE CALY ROK PRZERWY BO WCZESNIEJ I TAM UDAWALO MI SIE ZALATWIC CPANIE.WLADIO OSZOLOMKU SLUCHAJ KAZDEMU SIE MUSI UDAC,ALE TYLKO WTEDY GDY WIESZ I CZUJESZ,ZE SWOJE JUZ WYCPALES.DZIS BYLEM NA BRZESKIEJ PO SWOJE 85ml METAXU I TO CO SIE DOWIEDZIALEM NA MIEJSCU DAJE DO MYSLENIA.60 PARE OSOB JEST PO 4-tej WPADCE I NADAL ZOSTAJA NA PROGRAMIE POZA TYM WIELE Z TYCH LUDZI JEST NA PROGR. NA NOWO BO LEKARZ SIE NAD NIMI ZLITOWALA...CZY TO JEST NORMALNE?JA WIEM,ZE JAK BYM DOSTAL SIE NA PR.ZE 3 LATA WCZESNIEJ TO BYM TAK SAMO POSTEPOWAL.BIORE POD UWAGE TO,ZE WSZYWKI CZY BLOKERY TEZ PRZECPYWALEM OSZUKUJAC SAMEGO SIEBIE.NIE ZEBYM SIE TERAZ CHWALIL NIEWIADOMO CZYM BO TO ZADNE OSIAGNIECIE TE 3 MIECHY W ABSTYNENCJI NA METAXIE ALE NIE CZUJE POTRZEBY BRANIA I DOBIERANIA KLONOW CZY INNYCH WARIACTW,BEZ KTORYCH WCZESNIEJ NIE UMIALEM ZYC JEDZAC GARSCIAMI PROCHY DO BROWNA.GENERALNIE ODTRUWAJAC SIE Z HERY ZAUWAZYLEM,ZE JESTEM BARDZIEJ WPIEPRZONY W DOPALACZE NIZ W OPIATY!!3 TYGODNIE TRWAL DETOKS I NIE MAJAC JUZ GLODOW HEROINOWYCH JESZCZE DLUGO,DLUGO DOCHODZILEM DO SIEBIE NP. PO KLONACH I ROLKACH I ESTAZOLANIE,KTORE POLYKALEM GARSCIAMI.NAPEWNO POMAGA MI W SAMOZAPARCIU MOJE DZIECKO I TO,ZE MAM CALE DNI ZAJETE TYM I WIELOMA INNYMI RZECZAMI I TO,ZE NIE UTRZYMUJE KONTAKTU Z BANDA TZW.KOLEGOW-WIADOMO JAKICH I OD CZEGO...WRACAJAC DO TEMATU LUDZI,KTORZY PO 4-tej WPADCE NA TESTACH ZOSTAJA NA PROGRAMIE -CZY TO NIE DZIWNE?,ZE TYLKO JEDNA PANNA(IMIENIA NIE PODAM)JEST NA WYLOCIE??MIMO TEGO,ZE BLAGALA DOKTORKE,PLACZAC I BLAGAJAC DOSLOWNIE!!MA ZOSTAC WYRZUCONA Z PROGR. TO JAK JA TO WIDZE,ZE TO DZIALANIE DLA PRZYKLADU I KU PRZESTRODZE INNYM.TYLKO CO TO POMOZE,GDYZ TAKA PANNA NA NOWO PRZYJDZIE,WYBLAGA LEKARKE I ZOSTANIE PRZYJETA NA NOWO.
A CO DALEJ - WIADAOMO-BEDZIE ROBIC SWOJE:(PROGRAM JEST ZAJEBISTYM WYJSCIEM Z SYTUACJI I WIEKSZOSCI LUDZIOM POMAGA WYJSC NA PROSTA,TYLKO TRZEBA COS USPRAWNIC,ZNALEZC SPOSOB NA LEPSZE LECZENIE GLOWY-MOZE INDYWIDUALNIE??JEDNA ZE ZNANYCH MI (JESZCZE Z PIERWSZEGO DETOKSU Z NOWOWIEJSKIEJ OD TEJ SUKI WEREZYNSKIEJ) PIELEGNIAREK POWIEDZIALA DZISIAJTE SLOWA:NORBERT TU SIE ZROBILA JEDNA WIELKA CPALNIA I PUNKT SPYCHU:).3MAJCIE SIE LUDZISKA DO JUTRA,ZAJ.NIEDZIELI WAM ZYCZE PRZY PIWKU I KAZDEMU Z KOCHANA KOBIETA PRZY BOKU!!
P.S.WYCHODZE DZIS Z PUNKTU A 3 FURY PRZED MOIM TICO STOJA SUKI W NIEBIESKIEJ POLOWCE.DOBRZE,ZE BYLEM Z KOBIETA TO ONA WSIADLA ZA KOLKO ODJEZDZAJAC SPOD PUNKTU.UWAZAJCIE WIEC NA TE MENDY.NARA-POZDRO!!
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
wladio
Gość






PostWysłany: Nie 18:25, 21 Paź 2007    Temat postu:

Cześć "Norbas" facet jestes mocny mówił Ci to ktoś ?Jak nie to ja mówie a wiem co mówie. Moge być oszołomek ktoś kiedyś już mnie tak nazywał byłem tylko na opiatach od ponad 20 lat w ciągu jedyny detox jaki znałem był na chaloperydolu i laksygenie dlatego ponad 20 lat na detox sie nie decydowalem w tym czasie chajtnelem sie mam fajne dzieciaki syn ma 19 lat piszesz że każdemu mósi sie udac jeśli swoje już wyćpałeś to twoje słowa.Niemam pojęcia czy tak jest ale wiem że metax czy bunondol jak w moim przypadku to wspaniała sprawa niweluje chęc brania-dobierania ale to że powinny być pozatym jakieś terapie nawet indywidualne to też racja bo przecież chęć brania to nie tylko objawy abstynenckie leczenia wymaga też głowa w której wszystko sie zaczyna.Każdy toczy swoją walke i wybiera drogi które jemu pasują życze Ci samych dobrych wyborów i zwyciestwa w walce która podjeleś.Facet masz dla kogo żyć więc żyj upajaj sie słońcem które przecież i dla Ciebie świeci to dobrze że masz dzień caly zajęty niemyśl o głupotach .pozdrowienia dla rodziny Napisz coś jeszcze. Ten laksygen na detoxe to oczywiście żart ale chalopopierdol był naprawde
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Pon 11:38, 22 Paź 2007    Temat postu:

Cześć. Na forum jestem po raz pierwszy. Jestem w tej niezręcznej sytuacji, że u mnie w mieście jest jedynie ośrodek terapii uzależnień gdzie leczą się alkoholicy, a pani psycholog jedyne co ma do zaoferowania to ośrodek. Jak na razie trwam w uzależnieniu jednocześnie pracuję i studiuję zaocznie, bardzo chcialbym móc dalej "normalnie żyć" ale z każdym dniem jest to o raz trudniejsze, nigdy nie byłem na żadnym TOKSIE, ani w ośrodku więc podejrzewam że na program nie mam szans, a żaden osrodek ie wchodzi w grę - bo mam pracę, szkołę - kredyt do spłacenia - słowem zoobowiązania. I TU PYTANIE JAK MYŚLICIE CZY W MOJEJ SYTUACJI JEST MOŻLIWE< ABYM JEDNAK DOSTAŁ SIĘ NA POGRAM ???
Powrót do góry
wladio
Gość






PostWysłany: Pon 23:08, 22 Paź 2007    Temat postu:

Cześć "gość" wiem że czekasz na jakąkolwiek odpowiedż mam nadzieje że odezwą sie weterani programów ja nowicjusz moge powiedzieć tylko tyle: to zależy od tego co bieżesz? ile? jak długo? noi czy jesteś mocno zmotywowany bo na tym forum znajdują się informacje gdzie ,kto ,jak i kiedy może Ci pomóc .no to kiedy to przesada ale podstawowe informacje masz telefon znajdziesz w internecie Reszta zależy od Ciebie i twojej motywacji.Ja biore tabletki buprenorfine od 2 tygodni dziś byłem w pracy jest troche inaczej ale niejest żle jak napiszesz coś więcej odpowiem może bardziej konkretnie sprubuj warto pozdrowionka
Powrót do góry
NoRbAs-L-WO-78!#
Gość






PostWysłany: Wto 13:25, 23 Paź 2007    Temat postu:

W PELNI ZGADZAM SIE Z WLADIO'EM MA FACET ZNOWU RACJE.JA TEZ 12 LAT BORYKALEM SIE Z NALOGIEM I TRWA TO NADAL TYLKO,ZE TERAZ UDALO MI SIE DOSTAC NA PR.METADON.PODOBNIE JAK WLADIO NA BUNNONDOLU MI TEZ JEST OK.TYLKO NIE MOGE POGODZIC PRACY Z CODZIENNYM JEZDZENIEM PO TEMAT NA BRZESKA.JESLI CZUJESZ,ZE W TWOIM PRZYPADKU TO JEDYNA DROGA TO SZUKAJ NAJBLIZSZEJ PORADNI,KTORA WPROWADZILA BY CIE NA PROGRAM.OSRODEK TEZ NIE JEST ZLY JEDNAK WIESZ NIE JESTESMY TACY SAMI TAK WIEC TERAPIA,LECZENIE I DETOKS TO SA SPRAWY INDYWIDUALNE.U MNIE OSRODEK NIE ZDAL EGZAMINU CO NIE ZNACZY,ZE COS MI W GLOWIE NIE POZOSTALO Z TAMTYCH TERAPII.DOSWIADCZENIE WE WSPOLNOCIE GDZIE BYLEM PRZEZ ROK W ITALII ZOSTALO MI DO DZIS I UKIERUNKOWUJE MOJE KROKI KAZDEGO DNIA-SERIO!!PATRZ JA JESTEM Z POD WARSZAWY TZN. Z LEGIONOWA(30 KM).PRZEZ 5 TYGODNI JEZDZILEM,PROSZAC O DOPUSZCZENIE MNIE DO LECZENIA,MUSIALEM NAJPIERW SKAPLETOWAC PAPIERY Z DOTYCHCZAS PRZEBYTYCH DETOKSOW I Z POBYTOW W OSRODKACH I NA INNYCH TERAPUIACH CZY LECZENIACH.PRZYZNAM SIE,ZE NAWET ZE 2 PODROBILEM NA KOMPIE PRZY POMOCY SKANERA,KOREKTORA I DRUKARKI,ZEBY BYLO TEGO WIECEJ CO SIE ROWNA WIEKSZYM PODSTAWOM DO LECZENIA METADONEM.MOWILI,ZE ZWERYFIKUJA TE WSZYSTKIE DOKUMENTY DOSTARCZONE PRZEZEMNIE ALE TO BZDURA CO WIEM OD ZNAJOMEJ TAM PIELEGNIARECZKI.I TAK NADAL JEZDZE CO DZIEN W OBIE STRONY ROBIE 70KM.PRZED SKIEROWALI MNIE NA NASACZENIE I PRZECZEKANIE NA WOLNE MIEJSCE(BO TYCH NIE BYLO)DO LUBLINA.ZAJEBISTE MIEJSCE-BYLEM JUZ NA 8 DETOKSACH SZPITALNYCH I TEN OKAZAL SIE NAJLEPSZY POD KAZDYM WZGLEDEM.PRUBUJE CIE TYLKO PRZEKONAC ILE TO KAZDEGO CPUNA KOSZTUJE WYZECZEN,ZE NIE JEST LEKKO I LATWO ZALATWIC PROGRAM TAK JAK JA CZEKALEM PARE TYGODNI NA MIEJSCE W PUNKCIE.NIE ZALAMOJ SIE STARY MUSISZ WIEZYC,ZE SIE UDA.NA MNIE JUZ WSZYSCY POSTAWILI KRZYZYK A JEDNAK UDALO SIE.JESTEM JAK CYBORG-MOWIA-NIE DO ZAJ...!:)STARAJ SIE WIEC,TRZYMAM KCIUKI,NAPISZ SKAD JESTES LUB GDZIE MIESZKASZ TO BEDE W STANIE CI ZALATWIC SETOKS,LECZENIE W DOBRYM OSRODKU CZY PROGRAM W ZALEZNOSCI OD TWOJEGO STARZU CZY PRZEBYTYCH PROBLECZENIA-UDANYCH LUB NIE-BEZ WIEKSZEGO ZNACZENIA..
NARA-POZDRO-NORBAS-L-WO!!
Powrót do góry
mango
Gość






PostWysłany: Nie 20:18, 28 Paź 2007    Temat postu:

Gościu. Pytanie podstawowe: co bierzesz? Bo dopiero wtedy można Ci podpowiadać jakąś drogę wyjścia. Nie łam się, na pewno da się coś zrobić. Np. a propos Twojej sytuacji ( nie leczyłaś się nigdy itd.): parę dni temu dowiedziałam się, że do naszego programu metadonowego będzie przyjęty facet, który też nigdy nie był ani w ośrodku, ani nawet na detoxie, ale jego sytuacja, szczególnie zdrowotna, skłoniła dysydentów do zastosowania wobec niego terapii metadonowej. Naprawdę nie zamartwiaj się na zapas. Napisz o sobie coś więcej, a zwłaszcza, co bierzesz i z jakiego regionu Polski jesteś. Mam nadzieję, że jeszcze tu zajrzysz... Pozdrawiam.
Powrót do góry
nadia
Gość






PostWysłany: Wto 23:30, 13 Lis 2007    Temat postu: metadon

ja osobiscie nie jestem na metadonie ale moj chłopak jest od 4 miesiecy.ciesze sie ze chce z tego gowna wyjsc ale czasami wydaje mi sie ze on niezupełnie jest czysty.chyba mnie okłamuje ze bierze tylko metadon.mnie sie wydaje ze je klony i popala co mam robic?on sie wkurza ze go o to posadzam.ale ostatnio zdarza mu sie niewyraznie mowic i przysypiac .rozmawia ze mna jakby z kims innym.
Powrót do góry
masia44
zalozyciel



Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 542
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: kraków
Płeć: nika

PostWysłany: Śro 11:45, 14 Lis 2007    Temat postu:

Czesc Nadia
4 miesiące to bardzo krotki czas jesli chodzi o metadon.Ja sama pije go (z przerwami) juz 7 lat. Objawy ktore opisujesz mogą byc efektami ubocznymi metadonu.Takie objawy mogą pojawiac sie nawet do 6 miesiecy.Wazna jest tez dawka jaką pije twoj facet. Optymalna dawka na początek to pomiedzy 60 a 80 mg metadonu. Wielu pacjentow zaczyna pic alkohol do metadonu,ja tez miałam ten problem. Jedno piwko,dwa, skonczylo sie na tym ze bez 2 piw dziennie nie czułam metadonu.Jest to nawet bardziej niebezpieczne niz benzodiazepiny czy inne prochy.Alkohol z metaxem daje uczucie euforii(oczywiscie tylko na początku) ale organizm szybciej metabolizuje metadon kiedy wypije sie alkohol i na drugi dzien kac łączy sie z głodami metadonowymi. Nie mam dla ciebie zadnej gotowej recepty co robic,moj facet jest tez na metadonie .Jestesmy razem 7 lat od czasu kiedy zobaczylismy mozliwosc wyjscia z nałogu i normalnego zycia dzieki metaxowi.
Mielismy gorki i dołki,były clony ,był alkohol ale teraz jest dobrze.Mam nadzieje ze twoj facet jesli cos dobiera opamieta sie i bedziecie razem zyli dlugo i szczesliwie.
Rozumiem twoje obawy ale daj mu troche czasu i pogadajcie szczerze o tym co was boli i niepokoi.Wiem ze brzmi to banalnie ale w takich wypadkach zaufanie i szczerosc to jedyne wyjscie.Mam nadzieje ze wszystko sie ułozy. Moze inni dadzą ci mądrzejsze rady,napewno mozesz liczyc na pomoc tych ,ktorzy juz takie problemy "przerobili"
Zycze ci wszystkiego dobrego i duzo cierpliwosci bo przejscie od uzaleznienia do zwyklego zycia nie stanie sie w pare dni. Jeszcze jedna rada bardziej dla twojego chlopaka ,lepiej pic metax dluzej niz "zerowac" sie za szybko.Psychoterapia jest tu niezbedna.
Masia


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
<beta>
Gość






PostWysłany: Czw 12:58, 15 Lis 2007    Temat postu:

Nadio! Nie logowałam się,więc jako gośc wyswietli mnie (mam chwilke,i szybko jedno zdanko dla ciebie;))
Jestem na Metadonie juz 3 pełne lata;po raz pierwszy - i mam nadzieje ostatni wybrałam tą opcje leczenia - i nadal uważam,że jest b.pomocna,a czasem niezbędna. A zapewne jest najlepszym wyjściem dla uzależnionego...
- nawet,jesli rzeczywiście dobiera...Może to okrutne Ci sie wydaje - ja jestem bardzo przeciw dobieraniu,i tego nie robie.na poczatku,idąc za wszystkimi - piłam co kilka dni 2 piwa...Ale zauważyłam - że na dłuższą metę to rozwala mnie;dodaje kłopotów;no i Metadon po jakims czasie nie daje własciwych i oczekiwanych efektów,co dla nas stac sie może chęcia doćpania juz...
To moje osobiste doświadczenie - bierz pod uwage to,że kazdy inaczej przechodzi Metadon..!!!

A jesli nie dobiera:
- może masz mylne wrażenie tylko...U mnie <i u kilku osób na programie widze to samo> źrenice sa często jak szpileczki,po 3 latach!!Jest to efekt tylko metadonu.
A jesli nie ufasz jeszcze do konca facetowi,masz do tego prawo - może zapytaj kogos z personelu,albo w Internecie pogrzeb - jakie skutki uboczne daje metadon.Nawet te b.rzedkie.
(..tylko,że jest to tak jednostkowa sprawa,nowa obiektywnie,że nie wszystkie uboczne skutki podane sa..)
Tez jako efekt PO METADONIE - jest "wyłączenie" jakby z rzeczywistości;takie pseudo - odloty.Co jest tylko efaktem fal mózgowych...Jesli senny ktos jest,i hamuje w sobie tą chęć - nasze fale mózgowe przechodza w inny stan,gdzie można nawet miec omamy,powiedziec słowa do kogos,kogo nie ma - ale szybko po takim zdarzeniu twój chłopak powinien ,"obudzony" - zdawac sobie z tego sprawe.Czyli pamieta,że cos widział,czy słyszał...
- przysypianie może niepokoic - bo niektórzy przysypiaja,nawet po dawce 30ml(,znam taka osobę,która ćpała duuużo lat,i długo juz na metadonie jest,i nie dobiera...)
Jak widzisz ,przyczyn może byc duzo.Oczywiście,rozmowa jest b.dobra,moze poczuc sie źle - że jest czysty,a mimo wszystko nie wierzysz mu...Zgodnie z zasada <ufac,ale sprawdzac..>,moze zrób dobry wywiad przed rozmowa konkretną,wprost - jakie uboczne skutki;jakie zachowanie po metadonie może wystąpic!Np.moze być bardziej gadatliwy,do wieczora - a później będzie coraz mniej rozmowny..Co moze wygladac jak zejście z towaru..
Duzo jest tych dodatkowych skutków,zachowań,nawet choroby mogą dopiero za kilka m-cy zacząc pokazywac się.Różnie,że!!..Mruga)
Moze jakis lekarz jest,który zna dobrze skutki metadonu,w poradni oczywiście - umów sie na rozmowe,sama z lekarzem,i wypytaj niemiłosiernie!! I osobiście odnosząc sie do swoich podejrzeń wobec chłopaka<tylko nie mów,że dobiera,czy tez prawdopodobnie robi cos tam..,bo on będzie miał przerąbane może..Wiesz,mozna dyplomatycznie,ogólnie zapytac,no nie??ale stawiając pytania - na które ty masz swoja odpowiedx - a lekarz może miec zupełnie inną!>
To jest moja propozycja,życze powodzenia!
ps.jesli dasz znac,za jakis czas - co dalej,będzie miło...beta
Powrót do góry
oboksylwii
staly element



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 345
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Skąd: stetin

PostWysłany: Pią 16:38, 16 Lis 2007    Temat postu:

Zglos swoje watpliwosci do kierownika programu lub kup testow kilka w aptece i przetestuj

Pierdolenie o szczerej rozmowie jest nie na miejscu bo szczerosc przy cpaniu jest podyktowana e.. o kant dupy potłuc
Zreszta nadia przypomnij ile juz szczerych rozmow odbyliscie i jaki był ich efekt , przypomni sobie

95% osób na programach dobiera (zanizylem troszke) ile ty masz % ze twój kochany nie jest w tej grupie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nadia
Gość






PostWysłany: Śro 0:21, 21 Lis 2007    Temat postu:

beta i masia dziekuje ze wyjasnilyscie mi działanie metadonu .beta masz chyba racje ze to skutki uboczne po metadonie ,twoja rada dała mi do myślenia i postanowiłam mojego faceta nie oskarżac bezpodstawnie.tylko moja psychika przez te lata walki z jego nałogiem uległa pogorszeniu i czasami nie mam siły walczyc z tym wszystkim.ale wiem ze musze byc przy nim i wspierac go psychicznie bo inaczej sie załamie.nie mam czasu na swoje problemy bo wciaz zyje jego kłopotami.mam nadzieje ze dam rade i uda nam sie normalnie zyc.zycze wszystkim ludziom ktorzy sa w nałogu zeby pokonali to gowno i mogli wiesc szczesliwe zycie.pozdro.
Powrót do góry
rafblus@o2.pl
Gość






PostWysłany: Nie 17:21, 25 Lis 2007    Temat postu: Alkomaty

Dlaczego ni dostaje metka, gdy mam 0.06 to przecie....................z bzdura
Leczą nas z innych spraw ..... Twisted Evil
Powrót do góry
beta
Gość






PostWysłany: Sob 10:59, 01 Gru 2007    Temat postu: WAZNE!!! - do GOŚĆ ,z 22.październik post

do <Gość>, - Post z 22.10.2007,2 s.

Kolego niezalogowany,napisałes PROŚBE o pomoc w podpowiedzeniu Ci,czy dostaniesz sie na program metadonowy,czy masz szanse na to,bo jako student;z długiem zaciągnietym na studia,i inne problemy - nie możesz pozwolic na Osrodek - jak napisałes.

Ludziska! Jesli pytacie o cos waznego bardzo,podajcie jakies namiary - może byc wymyslony login jesli juz,niewazne. no bo jak złapac teraz kontakt z TOBĄ - gościu z 22 października - kiedy chce zapytac,i napisac ci cos??
No,jak?? Confused Confused ?

Co do Ośrodka - mozna tam poradzic z twoja sytuacja,nie jest tak źle..ale,twój wybór.jesli okaże sie,ze uda ci sie metadon - super.jesli nie - ciekawe,co dalej??..

Co do Programu metadonowego,czy innej substytucji -
- napisano,że musisz miec to i to,i jeszcze tamto...
- że ..będzie dobrze,jak -dojrzejesz...do rzucenia grzania.dojrzałes chyba,ale jak łańcuchy trzyma cie uzaleznienie.To moje odczucie - odróżniam uzależnionych od narkotyków
- [musza zazyc coś,inaczej nie żyją,nie daja rady wstac z łóżka,wiedza ,że musza przyćpac,choc nie chca tego.]
- inaczej narkoman - [musi kręcić sie po bajzlu;to jest jego głównym i jedynym zajęciem;wciąga coraz bardziej;oczywiście jest sie uzaleznionym od narkotyków;ale tez od sposobu bycia i zycia ćpuna.musisz byc w środowisku ,które zazywa tak jak ty - i tylko to daje ci spokój czy akceptacje.I lubisz te"klimaty"]

Metadon ma redukowac skutki zazywania narkotyków - a jesli Ty juz robisz cos z zyciem - to MOZE wystarczyc kierownikowi Programu by cie przyjąć!!!!
Metadon ostatnio jest coraz częściej stosowany w zespołach bólowych połączonych z uzaleznieniem od morfiny podawanej przez szpitale/legalnie.Jako środek p/bólowy jak najbardziej. Czyli nie - narkoman.A jest na metadonie(choc inaczej to leczenie przebiega,to jednak..) - z W-wy tez to ktos napisał.Tu,na forum.

Jjestes uzależniony od opiatów, a obok prowadzisz< normalne zycie>..czy tak??

Jeszcze raz chce podkreslic - ktos to juz napisał po części - że wszelkie papierki;udowadnianie - może nie dac nic.
Kwestia motywacji dochodzi;kazdy jest rozpatrywany jako przypadek(nie myślcie o pieniązkach,znajomościach,itp.NIE!)

Program,jako Harm red.może pomóc Ci wyrwac sie ,juz nie z otoczenia;
ale wyrwac cie z uzaleznienia,które może rozwalic to co osiągnąłes,i to co obecnie robisz.Bo każdy dzień to metr w dół na pochyłej..Mruga
Pewna jestem,że na kilku programach byłbyś po rozmowie z Kierownikiem Programu - PRZYJĘTY lub brany pod uwagę;lub w kolejce bys czekal..[moje spojrzenie na problem!]poparte wartościową wiedza od źródła.
Jednym słowem - kontaktuj sie z najbliższą placówka,gdzie jest Metadon. Zadzwoń,umów sie na rozmowe z szefem/szefową.Dany dzień;godzina - i szczerość do bólu. Jak zawalczysz o siebie - tyle dostaniesz.Ces't la wiev! Mruga

Chodzi o pokazanie JAK BARDZO zalezy Ci na dostaniu sie na program - i ile będziesz mogl poświęcic.
jesli TAK NAPRAWDE potrzebujesz,i chcesz zakonczyc kariere ćpuna -
- będziesz w stanie poświęcic bardzo duzo.Z kazdej dziedziny zycia.
Chyba sam sie z tym zgadzasz;gdzies tam - w srodku...

masz szanse - jak najbardziej! Jesli masz pytania - pisz.Odpowiem.
A duzo rzeczy mozna z internetu ściągnąc,nawet telefony do Programow.
Szpitale psychiatryczne,zakaźne - duzo wiedza,no i Monary.
POWODZENIA!!! beta
Powrót do góry
masia44
zalozyciel



Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 542
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: kraków
Płeć: nika

PostWysłany: Pią 16:37, 14 Gru 2007    Temat postu: metadon w Starachowicach narazie uratowany.

Metadon w Starachowicach narazie uratowany
To text Grzegorza Wodowskiego na temat uratowanego programu metadonowego w Starachowicach.
Przykład ze można wygrać z bezdusznym systemem i urzędnikami.
masia


Cytat:
witam!

dobra wiadomość: wygląda na to, że starachowicki program jest uratowany.
dzisiaj rozmawialem z p. Grażyną Jabłońską, która pracuje w tamtejszym programie
jako psycholog i są dwa modele rozwiązania problemu akceptowane obecnie przez dyrekcję
szpitala:
1. program będzie realizowany przez szpital przez kilka pierwszych miesiecy 2008, a potem
kontrakt zostanie przejęty przez niepubliczny ZOZ.
2. program pozostanie w szpitalu - o tym ma zdecydowac nowy właściciel (zdaje się urząd miasta),
który po przekształceniach ma przejąć szpital.

Tak czy owak - są zapewnienia o kontynuacji prowadzenia programu, a to jest najważniejsze.



pozdrawiam wszystkich, wesołych świąt!
Grzegorz Wodowski


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez masia44 dnia Pią 16:54, 14 Gru 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BO_BIG
staly element



Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 622
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Skąd: ŁÓDŹ

PostWysłany: Pią 17:34, 14 Gru 2007    Temat postu:

A Bear

O, i to jest dobra wiadomość tego dnia.
Mały zmasowany atak i ...... można wiele, jak nie wszystko.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tramadoldiscountes
Gość






PostWysłany: Nie 5:13, 03 Lut 2008    Temat postu:

discount cheap tramadol no prescription
and free shipping
tramadol prescription!
Powrót do góry
paydayloanfasters
Gość






PostWysłany: Pon 6:57, 04 Lut 2008    Temat postu:

i need help - advance cash loan payday quick...
no fax please...
Powrót do góry
nadia
Gość






PostWysłany: Czw 22:48, 07 Lut 2008    Temat postu:

moj chłopak jest na metadonie od sierpnia i dzieje sie z nim cos dziwnego.nagle stwierdzil ze ma dosc zycia ze musimy sie rozstac bo popsuł mi zycie.czy to jest tymczasowe załamanie ?ja go bardzo kocham chce mu pomoc ale widze jego zły stam psychiczny.nie chce ze mna rozmawiac jest obojetny wobec mnie a mnie to bardzo boli .mowilam mu ze da rade ze mu pomoge ale on nie widzi zadnych perspektyw.przeciez sie zaczał leczyc wiec naprawia swoje zycie.dlaczego on nagle sie tak zmienił?prosze o szybka odpowiedz jesli jest ktos w stanie mi pomoc.co mam robic.nie wyobrazam sobie zycia bez niego.wiem ze todobry chłopak ktory sie poprostu zagubił .
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Pią 0:46, 08 Lut 2008    Temat postu:

wymusic na chłopaku kontakty z terapeuta, moze wina tego zachowania nie jest w jego uzależnieniu a w jakims ostatnim wydarzeniu o ktory ci nie powiedział ale to tylko me gdybanie
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Pią 21:05, 08 Lut 2008    Temat postu:

A Bear

Nadia, od kiedy Twój men jest na metce i czy przeszedł na nią bezpośrednio z grzania? Jak długo grzał i jak głęboko był wkręcony? Jak długo ... przed metką... byliście razem? Sprawa jest osobista, więc by nie narażać Cię na komentarze, proponuję, zaloguj się.
Powrót do góry
Tomek_26
od czasu do czasu



Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: nik

PostWysłany: Pią 19:04, 20 Cze 2008    Temat postu:

Od 15 czerwca jestem na programie metadonowym w Warszawie na Brzeskiej. Dawka nieduża bo 50 mg ale na takiej czuje się idealnie. Dopiero co zacząłem swój program i mam ogromną nadzieję że sobie poradzę. Pozdrawiam.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tomek_26 dnia Pią 19:05, 20 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
:(:(:(
Gość






PostWysłany: Wto 17:26, 26 Sie 2008    Temat postu:

Witam wszystkich Wesoly
Od 8 lat dostawalem metadon na 6 dni(pracuje na czarno)
nikt sie do tego nie dopiepszal ale niestety ostatnio nasz magister zaczol wymagac zaswiadczenia z pracy Smutny
MA KTOS Z WAS REGLAMIN MEDADONU
POMOCY CO ROBIC

Mam rodzine na utrzymaniu a jego to nic nie obchodzi Smutny
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Pacjenci substytucyjni -łączmy się! Strona Główna -> metadon i co dalej
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 2 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin