Forum Pacjenci substytucyjni -łączmy się! Strona Główna Pacjenci substytucyjni -łączmy się!
Polscy pacjenci substytucyjni i zwolennicy terapii w duchu Redukcji Szkód
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jesteś na metadonie?Chcesz cos zmienić?Opisz swoje wrażenia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Pacjenci substytucyjni -łączmy się! Strona Główna -> metadon i co dalej
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Jak oceniasz programy metadonowe w Polsce?
dobre
25%
 25%  [ 10 ]
średnie
42%
 42%  [ 17 ]
złe
32%
 32%  [ 13 ]
Wszystkich Głosów : 40

Autor Wiadomość
ROGI
czesty



Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stolica
Płeć: nik

PostWysłany: Czw 15:43, 14 Sty 2010    Temat postu:

Wszystkich pozdrawia rogi. Najwyższa pora i ciesze sie że wreście się mogliśmy połaczyc i coś z tym zrobic. Szczgólne pozdrowienia dla mendy dziekuje ci za materiały które bardzo nam pomogą. Dla uściślenia powiem że wszystkie opowieści i oskarżenia Wójcika są podpisane z imenia i nazwiska , wiekszosc się zazębia i wierzcie mi że nie są to opowieści osób pod wpływem a jeśli jakieś są to tylko dlatego że wójcik wyrzucił ich bez zerowania wiec nie wiem czy nie mają żadnego znaczenia. Pozdrawiam tych którzy na dzielnej zakładają stowarzyszenie Zło konieczne i bedą walczyli o nasze prawa które są notorycznie łamane.
Co do poniesienia ofiar to warto ponieśc każdą w walce o swoje prawa a amunicja to śmieszne przecież nie mówimy tu o pustych słowach tylko są nagrania monitoringu kasyn, recepty na klony wypisywane dla osób nie potrzebujących ich i naprawde dużo osób które podpisują się pod tym co mówią. Osobiscie mam nadzieje że pan Wójcik straci peawa do wykonywania zawodu a jego koleżanka czy kobieta nie bedzie mogła dalej byc szefową programu na Dzielnej. Z resztą jak ona może byc obiektywna kiedy widzi że jej towarzysz broni z którym nie tylko jest na nagraniach monitoringu ale wspólnie i w porozumieniu robią wszystko aby zamiast pomagac to podkłada pod nogi kłody.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ROGI dnia Czw 15:49, 14 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ROGI
czesty



Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stolica
Płeć: nik

PostWysłany: Czw 15:52, 14 Sty 2010    Temat postu:

ZAPŁACIMY PO 500 PLN ZA KAŻDE NAGRANIE KTÓRE UJAWNI KOLEJNE NIEDOPUSZCZLNE ZACHOWANIE dr.WÓJCIKA TAKIE JAK ŁAPÓWKI SZANTAŻE I INNE.

VENI,VIDI,VICI.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nanonymous
regularny codzienny



Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 172
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy

Płeć: nika

PostWysłany: Czw 16:14, 14 Sty 2010    Temat postu:

To dobrze że się organizujecie
tylko nie bardzo rozumiem, stowarzyszenie ma taka nazwę? zło konieczne?
czy tak napisałeś po prostu że to zło konieczne
bo jak dla mnie to bardzo ale to bardzo niefortunna nazwa
no i moglby zostac wydzielony osobny watek, Panowie i Panie moderatorzy, mnie bardzo ciekawi ta kwestia, wiec mam nadzieje ze bedziesz dalej informowal,
zycze sily i wytrwalosci,
(na szczescie ja juz na wylocie jestem)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ROGI
czesty



Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stolica
Płeć: nik

PostWysłany: Czw 18:00, 14 Sty 2010    Temat postu:

Dlaczego Zło konieczne ? Ponieważ w taki sposób traktują nas ci co teoretycznie powinni nam pomagac i leczyc . Chcemy walczyc z taką patologją , bedziemy pomagali wszystkim tym co w pojedynke moga tylko płacic i płakac. Przecież to parodja że traktuja nas jak smieci. Chańba i wstyd.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mendy12
od czasu do czasu



Dołączył: 12 Sty 2010
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: warszawa
Płeć: nika

PostWysłany: Czw 19:38, 14 Sty 2010    Temat postu:

Sie ma. To zajebiaszczo może dzieki temu teraz bedziemy pacjetami a nie smieciami bez prawa glosu. W razie potrzeby dysponuje prawnikami ktorzy pomoga w rozprawieniu sie z tym gownem. Mam propozycje moze ustalmy w najblirzszym czasie jakis termin i niech kazdy kto chce sie podzielic swoimi przezyciami zwiazanymi z wojcikiem i jego swita na to spotkanie jestem w stanie zaprosic prase bulwarowa i redaktorow z TVN , moze oni nam cos dodatkowo poradza. Wiem ze w ostatnich dniach jeden z pacjetow byl wzywany do baski na dywanik w sprawie glosnego komentarza sprawy opisywanej przez nas wiem ze nagrywa wszystkie rozmowy z tymi pseudo lekarzami. Skontaktuj sie ze mna prosze albo na priv albo mail ;
[link widoczny dla zalogowanych].

w jednosci sila.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wladio
moderator



Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: okolice Gdańska

PostWysłany: Sob 6:43, 16 Sty 2010    Temat postu:

Witam ! Cieszę się że jednoczycie się w sprawie która was osobiście dotyka! "Rogi" moje gratulacje ! większość w takich sytuacjach kładzie uszy po sobie i -[żeby się nie narażać]- wraca do domu nic nie robiąc z nieprawidłowościami jakie widzi -asekurancko i bardzo wygodnie !
Tym bardziej cieszy mnie twój upór i determinacja ! pomożesz nie tylko sobie ale i tym którzy nie mieli dotąd odwagi głośno powiedzieć tego o czym każdy wróbel ćwierka Uwaga
Nazwa stowarzyszenie nie ma większego znaczenia ważne co chcecie robić ! czym się zająć ! a patologii jest wiele ja swego czasu rozpocząłem temat rozwadniania metadonu na programach przez personel -[możesz poczytać ile było tam wpisów!]- forum jest nasze -wspólne jeśli "nanonymous" chcesz nowego tematu tylko w tej sprawie napisz w porozumieniu z "rogi" nowy temat jeśli chcecie mogę wkleić wszystkie wypowiedzi o tej tematyce w wasz temat -spoko ! Mogę też za was założyć nowy temat w waszym imieniu ! zaproponujcie tytuł i jedziemy!
Potrzebujemy takich ludzi jak Ty "rogi" Pozdrowionka Uwaga


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ROGI
czesty



Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stolica
Płeć: nik

PostWysłany: Sob 15:50, 16 Sty 2010    Temat postu:

Dziękuje za słowa wsparcia i ciesze się że taką walke podejmują ludzie w całej Polsce . Mam pomysł na kolejny duży temat ; choccie zrobimy ranking najlepszych i najgorszych lekarzy którzy udają że nas leczą a piniadze biorą i mają czelnośc nazywac nas kłamliwymi cpunami ale przecież gdyby nie MY te cpuny tacy ludzie jak dr. wójcik nie miał by za co latac po pruszkowskich burdelach i Warszawskich kasynach. Pozdrawiam wszystkich .
veni,vidi,vici


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ROGI
czesty



Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stolica
Płeć: nik

PostWysłany: Sob 15:56, 16 Sty 2010    Temat postu:

A-HA zapomniałem że w tym rankingu dla najgorszego i najlepszego bedzie nagroda którą jestem w stanie ufundowac i po zakończeniu rankingu komisyjnie jechac i wtowarzystwie kamer tvn i telewizji regionalnej wreczyc na ręce tym którzy naszym zdaniem najbardziej na nie zasługują. Co wy na to ?

veni-vidi-vici


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
damarcel
od czasu do czasu



Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: nik

PostWysłany: Śro 17:44, 20 Sty 2010    Temat postu:

ja musze zrezygnowac z pracy zeby byc na programie metadonowym i nie wazne ze mam rodzine zone i dziecko i jestem jedynym zywicielem rodziny nikogo to nie obchodzi ze czasem musze byc w pracy i nie moge wziac dnia wolnego zeby przyjechac po metadon a ze mieszkam 40 km od wawy i sam dojazd zajmuje dwie godziny to tez nie wazne nie wiem co mam robic mam dwie mozliwosci albo zrezygnuje z programu no wiadomo czym to sie skonczy albo z pracy no i bedzie jeszcze gorzej paranoja.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wladio
moderator



Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: okolice Gdańska

PostWysłany: Śro 18:45, 20 Sty 2010    Temat postu:

Witam!! " Damarcel" wiem od mojego dobrego przyjaciela że na Brzeskiej w programie "Mały rycerz" mógłbyś sie dogadać z lekarzami tam pracującymi i odbierać metkę nawet o 18 bo do tej godziny jest czynny program na Brzeskiej - oczywiście oprócz piątków sobót i niedziel !!
Wesz co ! powinieneś napisać coś więcej bo z tego co piszesz trudno cokolwiek Ci radzić !! Ale i tak jesteś w dość dobrej sytuacji bo my tu w Gdańsku nie mamy wo gule żadnego programu substytucyjnego!!
Doceń to ! i postaraj się skontaktować z programem o którym piszę wyżej !
Pogadaj z tymi lekarzami ! kierownikiem programu ! może się uda?!
Pozdrowionka Uwaga


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bogusia
Gość






PostWysłany: Pią 10:11, 22 Sty 2010    Temat postu: metadon-lodz

    czesc!od 5lat uczeszczam na metadon w lodzi.Wczesniej byl to program wysokoprogowy teraz od kilku mies.zmienil sie na niskoprogowy;zmienili sie pracownicy,leczenie innych dolegliwosci np.chirurg juz nam nie przysluguje,pracownik socjalny odszedl w zapomnienie,psycholog jest-nawet dwoch ale bez porownania do poprzedniej olki fiolkowskiej ktora potrafila pomoc w kazdej sytuacji a nie przymykac oczy na dodatnie wyniki testow jak to teraz ma miejsce.Teraz kazdy pacjent przeliczany jest na pieniadze ktore za nas szpital dostaje dlatego przyjmuja non stop ludzi ktorym raczej osierodek bardziejby pomogl a nie skazuja tych nieswiadomych kilka razy palacych czy grzejacych hel na codzienne zniewolenie.Teraz zrobil sie tam taki bajzel ze co poniektorzy przychodza po metke non stop nawaleni grzeja w kiblu na programie i do tego handluja.Oczywiscie metadon dostaja bez wzgledu na stan w jakim sa.Jezdze tam raz na tydzien i to wieczorem bo pracuje iec za czesto nie musze tego ogladac ale za to widze to w domu bo facet moj nalezy do grupy tych debili.
Powrót do góry
BOGUSIA
Gość






PostWysłany: Pią 10:24, 22 Sty 2010    Temat postu:

    PRZEDTEM NA STARYM PROGRAMIE TRZYMAL SIE 2LATA A TERAZ NIE MA BATA NAD SOBA JEST BURDEL TO ON ZGLUPIAL I ZRE KLONY.NIE POMAGA TO ZE WYRZUCAM GO Z DOMU NOTORYCZNIE BO JEST ZAGROZENIEM DLA MOICH DZIECI 4 LATA I 2.5ROKU ,MA SPRAWY SADOWE-PRZYMUSOWE LECZENIE A MIMO TO CPA,GDYBY BYLA FIOLKOWSKA-POPRZEDNI PSYCHOLOG TO BY POTRAFILA DOTRZEC DO NIEGO BO TERAZ PRZYMYKAJA TYLKO OCZY NA JEGO PLUSY.UWAZAM ZE PROGRAM TERAZ ZSZEDL NA PSY I ZERUJE SIE POWOLI Z 70 CO MIESIAC MNIEJ O 5ML.WCZESNIEJ MIALAM 120ML I UDALO MI SIE ZEJSC DO 60ML ALE MUSIALAM ZAPRZESTAC SCHODZENIA I PODNIESC DO 75ML BO ZASZLAM W CIAZE.MOZE KTOS DA MI PORADE CO MAM ZROBIC W TAKIEJ BEZNADZIENNEJ SYTUACJI RODZINNEJ I JAK NAJLEPIEJ JEST SCHODZIC Z METKI ABY BYL JAK NAJMNIEJSZY DYSKOMFORT?
Powrót do góry
ijus2bicp_n
Gość






PostWysłany: Sob 13:54, 23 Sty 2010    Temat postu: woda wodnista,a program zawsze zły...

nawet kiedy uporczywie ,choc wyrzucaja Cie drzwiami - skomlisz później przed kims tam,żeby byc ponownie przyjętym...żeby dano Ci szansę...jeszcze jedną,ostatnią,obiecujesz...

Wracasz,drzwiami czy oknem. Trzeci raz czy piaty.Bo ci "lekarze niby,teoretycznie tylko poinoc was leczący i pomagający" tak,ci znienawidzeni wrogowie pozwalając na kolejna próbe podjęćia w miare roztropnego -normalnego dla cpuna zycia na metadonie;na metadonie czy czymś innym,bo zdrowie Twoje nie pozwala lekarskiemu sumieniu na nieprzyjęcie ciebie po raz 6-ty na Program wysokoprogowy( wbrew nakazom odgórnym zresztą,bo wiemy,że jest tylko JEDEN RAZ,WARUNKI PEWNE OKRESLONE,I TYLE)
Mimo tego co wyżej przeczytałes[łaś]
- z jakiegos cholerenego powodu ,kiedy minie strach dupe ściskający,że na Metadon juz nie będziesz mógł przyjętym byc przez kilka lat czy nigdy;
- kiedy juz ulokujesz sie na nowo w systemie dobierania pod okiem Innych;w tajemnicy nawet przed swoja swiadomością(bo TY jestes OK,no to jak możesz cpac z poczuciem,że robisz cholerne świnstwo? oszukujesz siebie że dobierasz,bo na programie ten głupi personel cie nie rozumie!!!!!

- no,i w końcu kiedy juz na dobre masz kilka plusów za cpanie....
koło sie zamyka.....wylatujesz z pyskówka na koniec,że niesprawiedliwie!
..(hmmm...w 90% jest to jedyne zajęcie narkomanów :marudzenie,wsadzanie siebie do wora biednych pokrzywdzonych przez los,ofiar systemu - czy losu:)??? - i oczywiście szukanie choc małej wady jakiejkolwiek kogos z lekarzy,psychologów,pielegniarek,itp.)

Az wyrwie sie komuś,spontanicznie taki post jak wyżej,który pokazuje prawdziwa twarz uzaleznienia,Programów,i postepowania narkonana kiedy nie ma "żadnego bata nad sobą" -
- inaczej: kiedy personel kładzie lache na to co robicie.Kiedy widząc zero choćby szacunku wobec swojej wiedzy o nałogu i sposobie leczenia;(metadon nie wyleczy nikogo z narkomanii,wiadomo??)
Jak okazuje się,że Wasze życie całośćiowo składa sie w ręce uzaleznione=niepewne= niemyslące=nielogiczne=dążące do jednego=uśmiercające same siebie....
i nawet program nie jest juz jakąś tam OAZĄ spokoju od narkotyków,od środowiska bajzlowego;od strzykawek w kiblu,od kłamstwa wobec siebie i każdego.
Kiedy nie idzie juz "dogadac się"z Dyrektorem/kierownikiem programu/lekarzem ,by raz na tydzień ,w sobote rano odb ierac metadon - żeby móc pracować..
kiedy zmie nia sie Program w bajzel,jak to świetnie uchwyciła autorka postów wyżej :
PRZEDTEM NA STARYM PROGRAMIE TRZYMAL SIE 2LATA A TERAZ NIE MA BATA NAD SOBA JEST BURDEL TO ON ZGLUPIAL I ZRE KLONY.NIE POMAGA TO ZE WYRZUCAM GO Z DOMU NOTORYCZNIE BO JEST ZAGROZENIEM DLA MOICH DZIECI 4 LATA I 2.5ROKU ,MA SPRAWY SADOWE-PRZYMUSOWE LECZENIE A MIMO TO CPA,GDYBY BYLA FIOLKOWSKA-POPRZEDNI PSYCHOLOG TO BY POTRAFILA DOTRZEC DO NIEGO BO TERAZ PRZYMYKAJA TYLKO OCZY NA JEGO PLUSY.UWAZAM ZE PROGRAM TERAZ ZSZEDL NA PSY

Czy dopiero wtedy ci z was walczacy o swoje "od narodzenia przynalezne prawa" otworza w końcu oczy,i stana sie obiektywni?? A nie wojujący z każdym kto nie jest z wami???
Czy każdy PACJENT SUBSTYTUCYJNY musi byc widziany,postrzegany przez większość społeczeństwa tak,jak...większość ćpunów BIORĄCYCH JESZCZE Z MYSLA,ŻE PANUJA NAD TYM?
Czy musi dojśc do tego,że narkoman na programie będzie faktycznie traktowany jak"każdy" pacjent..i nikt nie będzie nawet Was pytał,co pasuje,co nie pasuje. Co da sie zrobić żeby było lżej. Kiedy Program bedzie tylko obsługiwany przez osobę przeszkolona do nalewania metki z automatu do butelki - i nic więcej??!!!

Chcecie żeby to była przychodnia jak każdy ZOZ polski..?? Chyba tak,jak widać.
To nalezy pożegnac sie z jakimkolwiek pójściem na ręke,z każdym darmowym badaniem na czas(jak zapłacisz - będziesz miec wizyte u psychiatry,jak zapłacisz - dadza ci psychologa z przydziału,ktory to wcześniej w podstawówce pedagogiem był..
Za testy będziesz płacic,jak każdy pacjent,no co???!!!Komu i gdzie robia testy na obecność narkotyków za darmo??Tylko detoksy/programy itp.
Nie w poradniach ZOZ,u rodzinnego...
Nie wypisze Ci dr zaświadczenia o rentę - chyba,że sam zbierzesz wszystkie potrzebne badania,opinie,i POWODY DLA KTÓRYCH MASZ DOSTAC RENTĘ..
To samo Pomoc Społeczna..w kolejeczke,do swojego rejonu.. Wywiady środowiskowe robią normalnie w czasie pracy(zwolnic sie z pracy będziesz musiał(a),a co!)
Nie masz ubezpieczenia? Oooo,do szpitala cie nie przyjma wtedy..polezysz kilka godzin na SORZE.. No to tak samo i z Substytucja będzie!
- nieubezpieczony? prosze sie ubezpieczyć,i przyjść do nas jak będzie to uregulowane.
Normalny pacjent? Leki sa płatne,w każdej chorobie,społecznej też!Tak jak gruzlica,alkoholizm, ch.krążenia,etc. jedne mnie - drugie bardziej.

I ostatnie pytanie na rozmyslanie - Laughing
JEŻELI JEST TAK FATALNIE,TAK ŹLE NA TYCH PROGRAMACH..
JESLI CZUJESZ SIE JAK WIĘZIEN METADONU...NA SMYCZY..NIECIERPISZ PERSONELU...
po kiego diabła tam jestes jeszcze??!!! Mnóstwo osób z innych miast,miasteczek,wsi zrobi baaaaardzo wiele by miec taka mozliwośc radzenia z problemem uzaleznienia jaka Wy,narzekające marudy - macie..
Widac ,że za łatwo przychodzi ta substytuacja dla przynajmniej połowy uzaleznionych.A własciwie narkomanów(uzależniony wypije metadon;i możę wtedy funkcjonowac normalnie,tak jak chce)
Narkoman zas wypije metadon - nie do końca cały możę,bo jego życie to oszukaństwo,chachmęcenie,jakieś życie z wyboru niezgodne z normami każdymi..Narkomania to sposób na zycie,na pustke we łbie. I jak nie ma żadnego przekrętu,jak nie zarob isz nic na kimś,jak nie pogadasz o tym,co komus wpieprzyłes ...czujesz sie nieswój,nic nie wart,wyrzuty jakies łapią,że nic nie robisz,że zyjesz na czyims garnuszku,że ..oszukujesz wokół wszystkich mydląc oczy metadonem..bo o dobieraniu nic nie wspominasz karmiącej cie rodzince.
Miłej przyszłości! bohaterzy w kupie...
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Nie 0:37, 07 Lis 2010    Temat postu:

JESTEM OD 10 LAT Z MĘŻCZYZNĄ KTÓREGO BARDZO KOCHAM I Z KTÓRYM MAM 2 LETNIEGO SYNKA. LECZY SIĘ NA PROGRAMIE OD NIESPEŁNA 2 LAT.TERAZ ZACZYNAM ROZUMIEĆ CO TO JEST ŻYCIE. BRAŁ HEROINĘ DOŻYLNIE OD 6 LAT-KOSZMAR.TO BYŁY NAJGORSZE CHWILE W MOIM ŻYCIU NIC NIE WIEDZIAŁAM O NARKOMANI NIGDY NIE BRAŁAM HEROINY I PEWNIE WIELE OSÓB MI NIE UWIERZY ALE NIE BIORĄC BYŁAM TAK SAMO UZALEŻNIONA OD TEGO ŚWIŃSTWA JAK KAŻDY ĆPUN.MAM NADZIEJĘ ŻE TAMTO PIEKŁO NIE WRÓCI JA OSOBIŚCIE JESTEM JAK NAJBARDZIEJ ZA TAKIMI ŚRODKAMI POMOCY JAKIM JEST METADON. POZDRAWIAM WSZYSTKICH LECZĄCYCH SIĘ ALE TYCH LECZĄCYCH DLA SIEBIE SAMYCH Laughing
Powrót do góry
wladio
moderator



Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: okolice Gdańska

PostWysłany: Nie 2:39, 07 Lis 2010    Temat postu:

Witam ! "gość " ! niestety od jakiegoś czasu nasze forum opanował "spam" na razie nie znaleźliśmy na to sposobu !!
Co do Twojego wpisu ! widzisz nie każdy zdaje sobie sprawę z tego co to jest "redukcja szkód" a ułatwiło by to całą sprawę ! w bardziej cywilizowanych państwach są nawet programy heroinowe Uwaga i to nie żaden żart ! tak jest naprawdę Uwaga
Widzisz są osoby -[zgadzam sie że nawet w Polsce]- którym substytut nie wystarcza takie osoby powinny być kierowane na takie właśnie programy Uwaga
Niestety tu w naszym ukochanym kraju nawet substytut jest "przywilejem ? " są miejsca jak Gdańsk gdzie do dziś nie ma programu substytucyjnego a o heroinowym to możemy jedynie śnić Uwaga
Ale pamiętaj narkomania jest chorobą ! i jest uleczalna np. przez programy substytucyjne !! wielu ludzi wraca do swojego miejsca w świecie ! podejmują pracę ,wracają do rzuconych szkół , wracają do normalności - do życia jakie prowadzili przed nałogiem !
Życzę powodzenia ! mam nadzieję że jakoś wam sie w życiu ułoży !
Dano wam szanse wyjścia na prostą której wielu z nas nie ma i nie wiem kiedy mieć będzie , może nigdy Uwaga Pozdrowionka z Wolnego Miasta Gdańska Uwaga


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
k.a.s.i.a.
od czasu do czasu



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lublin
Płeć: nika

PostWysłany: Czw 23:15, 03 Lut 2011    Temat postu: terapia na metadonie

Jestem na programie od 5,5 roku.
Od samego początku uczęszczałam na zbiorową terapię do tego samego terapeuty.Od jakiegoś czasu(ok.10 miesięcy) powstała u nas grupa kobieca,którą prowadzi oczywiście kobieta-psycholog z dobrym już stażem.
I tak chodziłam sobie i na ta yerapie ,i na tą terapie,oczywiscie przestrzegając wszystkich zasad.Nawet kierownik programu pozwolił mi na uczęszczanie na dwie terapie.
Przychodzę dzis na grupę mieszaną,a mój terapeuta mówi mi,że wg regulaminu(?) mogę uczęszczać TYLKO na jedną terapię.
Chciałabym sie dowiedzieć czy istnieje coś takiego jak regulamin(ogólny) terapii,czy kazda grupa pacjentów wewnętrznie ustala sobie swoje reguły?

Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam.K.W.(skaska)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wladio
moderator



Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: okolice Gdańska

PostWysłany: Nie 21:53, 17 Kwi 2011    Temat postu:

Witam walczę o uruchomienie programu w Gdańsku już kilka lat i kto wie może w tym roku sie uda!!
Poszukaj lekarza który zgodzi Ci sie wypisywać bunondol na białe recepty !
Porąbana ta Polska ale cóż musimy sobie jakoś radzić ! pozdrowionka Uwaga


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez wladio dnia Sob 0:46, 30 Kwi 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jarek
od czasu do czasu



Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: nik

PostWysłany: Pon 8:53, 02 Maj 2011    Temat postu:

wladio napisał:
Poszukaj lekarza który zgodzi Ci sie wypisywać bunondol na białe recepty !


Wladio, dziękuję za okazaną pomoc. Tak, znalazłem takiego lekarza, jednak teraz mam nieco inny dylemat. Mianowicie, czy muszę zupełnie wyzerować metkę aby przejść na bupre? Jak dobrać dawkowanie bupry w stosunku to przyjmowanej aktualnie metki?

Pozdrawiam serdecznie,
J.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wladio
moderator



Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: okolice Gdańska

PostWysłany: Pon 23:54, 09 Maj 2011    Temat postu:

Witam "Jarku" - niestety nie znam odpowiedzi na wszystkie pytania ! wiem że z metki na buprenorfinę można przejść ale jak to sie robi tylko słyszałem !! i tylko to mogę napisać ! Podobno trzeba zejść z dawki metki na jakieś 30-20 ml. nie wiem sam myślę że im mniej tym chyba lepiej ! Buprenorfina diziła inaczej -[noooooooooo chyba że sie bierze dawki typu 30 ml. i więcej , ]- jeśli chcesz przejść na buprenorfinę skonsultuj to z lekarzem -[ nie tym to innym ]- rozumiesz sam są tacy wariaci którzy na samym początku mówią że "do końca życia na substytucie nie będziesz o nie!!" poszukaj lekarza z prawdziwego zdarzenia!
Co ja stoczniowiec mogę Ci poradzić !? próbuj Uwaga to jedyne wyjście Uwaga z doświadczenia wiem że metka zamula a buprenorfina daje świeźszy poglą na świat Uwaga jaśniejszy , bez tego przymulenia ! ale to naprawdę sprawa bardzo indywidualna - jeden weźmie jedną tabletkę i jest zupełnie zadowolony a inny weźmie tyle samo i jest mu źle Uwaga spróbuj ! zaryzykuj! w końcu zawsze możesz na metkę wrócić !
Szkoda żę tak mało osób odpisuje ale cóż ! trzeba sobie jakoś radzić trzymaj sie i powodzenia Uwaga


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monia37
od czasu do czasu



Dołączył: 26 Maj 2011
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stolica
Płeć: nika

PostWysłany: Pią 17:06, 27 Maj 2011    Temat postu: detox a metadon

Cześć, trafiłam na to forum przypadkiem i szkoda, że tak późno, no, ale cóż, lepiej późno niż wcale.
W sierpniu ubiegłego roku "zorientowałam" się, że jestem uzależnione, od tamtej pory mam za sobą dziesiątki prób i wszystkie bezskuteczne.
Wytrzymuję od 4 do 6 dni, dłużej nie daję rady, największym problemem u mnie na zejściu jest ból kręgosłupa, z innym objawami jakoś daję radę, natomiast ból staje się nie do wytrzymania, i pękam.
Ostatnio udało mi się zdobyć metadon i chcę spróbować zrobić sobie detox z jego udziałem, ale chciałabym zabrać się do tego odpowiednio. Znam zagrożenia płynące z metadonu, dlatego bardzo proszę o pomoc jak przeprowadzić taki detox żeby był skuteczny, a jednocześnie nie przegiąć z metadonem - nie chcę wpaść z jednego gówna w drugie. Chcę z tym skończyć raz na zawsze.
Znam ludzi, którzy wyszli z tego chyba wyłącznie swoją siłą woli robiąc sobie detox na sucho w domu, ja jestem za słaba, więc może metadon mi w tym pomoże.
Proszę was o pomoc i wskazówki, rady.
Napiszcie, co o tym myślicie. Proszę


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wladio
moderator



Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: okolice Gdańska

PostWysłany: Nie 17:08, 29 Maj 2011    Temat postu:

Witam "Mania37" - widzę że zdajesz sobie sprawę z tego że to co chcesz zrobić jest cholernie trudne ! ale nie niewykonalne , można to podzielić na dwa-kilka etapów , najpierw wyjść z uzależnienia biorąc na przykład substytut , potem zerowanie i masz to co zamierzałaś zrobić !
Substytutów jest co najmniej dwa :-metadon i buprenorfina !- z doświadczenia wiem że metadon jest mocniejszy ! buprenorfina ma też swoje zalety ale to już z lekarzem pogadasz ! musisz sie na program w waszym mieście zapisać albo od razu do szpitala iść i wyjść z tego , są ludzie którzy po 10 latach brania metadonu zaczeli sie zerować i są dziś czyści , ważne żeby do tego nie wracać ! jak masz sie wyzerować i za 3 miesiące znowu wylądować w szpitalu to lepiej już na tym substytucie zostać , ja jestem od ponad 3 lat na buprenorfinie i nie przeszkadza mi to w pracy ani w życiu !
Jeśli chcesz rady , zapisz sie na program w swoim mieście pogadasz z lekarzem terapeutą to fachowcy powinni pomóc a jak nie to np. w Warszawie jest 5 takich punktów - na pewno któryś Ci podpasuje - powodzenia ! napisz jak było Uwaga


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
oxan
od czasu do czasu



Dołączył: 29 Maj 2011
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 17:24, 29 Maj 2011    Temat postu:

witam
na programie znalazłem sie rok temu. nie z własnej woli. dostałem nakaz leczenia, jak wywalono mnie z pracy i miałem sprawę w sądzie. z zawodu jestem chemikiem i farmaceutą. popłynąłem jakieś 20 lat temu na studiach. dość nietypowo, bo były to, i niestety są nadal, syntetyczne opioidy takie jak fentanyl, petydyna, fenazocyna itp "wynalazki". heroina i morfina jakoś nigdy mnie specjalnie nie interesowały. choć nie powiem, z braku syntetyków i to czasem brałem. zawsze miałem bardzo łatwy dostęp do narkotyków, cóż, chemia i farmacja, dwa zawody wymarzone dla ćpuna. nie powiem, próbowałem x razy zerwać z nałogiem, zawsze bezskutecznie. najdłużej wytrzymałem chyba niecały rok.
na programie nie umiem się odnaleźć. mam problem, bo niestety robię co najgorsze- cały czas dobieram. to syntetyki, głównie fentanyl i pochodne. niewykrywalne w żadnych testach dostępnych standardowo na programie. nie umiem przestać. tolerkę mam makabryczną w tej chwili. nie mogę zrezygnować z programu, bo nie odzyskam możliwości pracy w przyszłości. wiem, że to co robię jest chore, bezsensowne. to jakiś koszmar. miało być dobrze, jest okropnie. takie błędne koło.
pzdr wszystkich
oxan


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monia37
od czasu do czasu



Dołączył: 26 Maj 2011
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stolica
Płeć: nika

PostWysłany: Pon 10:40, 30 Maj 2011    Temat postu:

wladio napisał:
Witam "Mania37" - widzę że zdajesz sobie sprawę z tego że to co chcesz zrobić jest cholernie trudne ! ale nie niewykonalne , można to podzielić na dwa-kilka etapów , najpierw wyjść z uzależnienia biorąc na przykład substytut , potem zerowanie i masz to co zamierzałaś zrobić !
Substytutów jest co najmniej dwa :-metadon i buprenorfina !- z doświadczenia wiem że metadon jest mocniejszy ! buprenorfina ma też swoje zalety ale to już z lekarzem pogadasz ! musisz sie na program w waszym mieście zapisać albo od razu do szpitala iść i wyjść z tego , są ludzie którzy po 10 latach brania metadonu zaczeli sie zerować i są dziś czyści , ważne żeby do tego nie wracać ! jak masz sie wyzerować i za 3 miesiące znowu wylądować w szpitalu to lepiej już na tym substytucie zostać , ja jestem od ponad 3 lat na buprenorfinie i nie przeszkadza mi to w pracy ani w życiu !
Jeśli chcesz rady , zapisz sie na program w swoim mieście pogadasz z lekarzem terapeutą to fachowcy powinni pomóc a jak nie to np. w Warszawie jest 5 takich punktów - na pewno któryś Ci podpasuje - powodzenia ! napisz jak było Uwaga




dzięki wladio, niestety nie mogę iść do szpitala, sama wychowuję 15 letnią córkę i pracuję. nie mam jej z kim zostawić, a samej nie mogę, tak więc muszę przeprowadzić sobie detox sama.
szósty dzień jestem na metadonie, biorę 2x dziennie po 5-7 ml. dzienna dawka nie przekracza 15 ml. wiem że to mało ale pozwala mi wytrzymać.
jak długo mogę brać metadon żeby nie było po nim skrętów?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wladio
moderator



Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: okolice Gdańska

PostWysłany: Czw 12:21, 02 Cze 2011    Temat postu:

Witam ! "Mania37" niestety muszę Cie zmartwić ale metadon to syntetyczny narkotyk który też prowadzi do uzależnienia - dlatego pijąc tylko metadon będziesz i tak musiała przejść detox - albo sama świadomie odmierzaj sobie co tydzień kreseczkę mniej po kilku tygodniach miesiącach dojdziesz do takiej dawki że będziesz w stanie metadon odstawić zupełnie .
Niestety potrzebna Ci jest terapia -[osobista , grupowa]- ale to pomaga naprawdę pomaga ! sama możesz to zrobić jeśli jesteś silna i masz w sobie tyle tegooo "czegoś" że pozwoli Ci wyjść na prostą , w czasie zerowania nie pozwalaj sobie na żaden alkohol czy diazepany i inne prochy bo Twój organizm szybko przyswoi sobie z czego czerpać satysfakcje - przyjemność i uzależnisz sie od tego-[alkohol , prochy]- rozumie Cie doskonale !
Pisz postaram sie odpowiadać w miarę możliwości - trzymaj sie , powodzenia , aaaaa i pozdrów córkę Uwaga


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez wladio dnia Czw 9:28, 16 Cze 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jarek
od czasu do czasu



Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: nik

PostWysłany: Pią 14:37, 17 Cze 2011    Temat postu:

Witam,

Wladio, dość długo się nie odzywałem ale i przez ten czas wiele się u mnie wyjaśniło.
Jeśli chodzi o bunondol to wiem na pewno jedno, że nie jest to lek dla mnie. Czuje się po nim cholernie źle.
Dlatego też od maja zdecydowałem się na program metadonowy w Łodzi. Po metkę zjawiam się raz w tygodniu (po południu), dzięki temu mogę pogodzić pracę z uczestnictwem w programie.

Pozdrawiam,
Jarek


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Pacjenci substytucyjni -łączmy się! Strona Główna -> metadon i co dalej
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 5 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin