Forum Pacjenci substytucyjni -łączmy się! Strona Główna Pacjenci substytucyjni -łączmy się!
Polscy pacjenci substytucyjni i zwolennicy terapii w duchu Redukcji Szkód
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

!!!OSŁABIONE DZIAŁANIE BUNONDOLU PRZEZ ANTYDEPRESATY!!!

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Pacjenci substytucyjni -łączmy się! Strona Główna -> Forum użytkowników metadonu i buprenorfiny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
'maniek
Gość






PostWysłany: Czw 18:03, 10 Lip 2008    Temat postu: !!!OSŁABIONE DZIAŁANIE BUNONDOLU PRZEZ ANTYDEPRESATY!!!

WITAM WSZYSTKICH!
Napiszcie jakie leki bierzecie oprócz Bunondolu, chodzi mi o leki antydepresyjne.
Ja wychodząc z detoxu dostałem Bunondol i Andepin. Wszystko było ok do czasu aż nie wziąłem Andepinu(zacząłem go brać 3 dni po wyjściu z detoxu), okazało się że działanie Bunondolu znacznie się pogorszyło a nawet DRASTYCZNIE! Po kilku dniach brania tej gównianej fluoksetyny nie czułem prawie działania buprenorfiny! Nie macie podobnych kłopotów?
Napiszcie czy nie macie podobnych problemów i jakie leki zażywacie.

Bunondol jest metabolizowany w wątrobie przy udziale cytochromu P450 i enzymu CYP3A4, fluoksetyna jest metabolizowana przez ten sam enzym i jednocześnie go hamuje. Niby przy kojarzeniu leków o takim samym metabolizmie poziom obydwu substancji powinien sie podnieść w organizmie a u mnie jest to na odwrót. O co chodzi???
Powrót do góry
wladio
moderator



Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 264
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: okolice Gdańska

PostWysłany: Pią 22:41, 11 Lip 2008    Temat postu:

Witam "maniek"fluoksatyne wypisano mi jak wychodziłem z Rydygiera brałem to razem z bunondolem i nie odczówałem zmian tak przy braniu jej jak i kiedy przestałem ją brać pierwsze słyszę żeby fluoksatyna powodowała osłabienie działania bunondolu-ale skoro tak odczówasz?
Każdy z nas jest inny jednemu wystarczy jedna tabletke b. o,4 na dobę i jest zadowolony a innemu 6-10 jest mało i czóje sie mało komfortowo. Laughing
Wiem od mojego lekarza znajomego z Akademi Medycznej że raczej nie powinno sie mieszać z bunondolem innych leków bo mogą wystąpić nieznane interrakcje bunondol jest stosunkowo nowym lekiem który jeszcze nie został przebadany jaki wpływ ma branie z nim innych leków a że kombinacji jest nieskończenie wiele to i efekt może być nieprzewidywalny Laughing Laughing Laughing
Alkochol napewno potęguje działanie bunondolu sprawdziłem to na sobie i raz na jakiś czas skuszę sie na piwo dwa ale robię to żadko i nie polecam bo łatwo popaść w nowe uzależnienie Mruga
Staram sie brać tylko-TYLKO- bunondol raz na jakiś czas piwko to wszystko.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
papaver
Gość






PostWysłany: Sob 1:11, 25 Kwi 2009    Temat postu: tez nie dziala

wiatam

kiedy brałem lek antydepresyjny wenlafaksynę, buprenorfina W OGÓLE na mnie nie działała.
Powrót do góry
no-pono
Gość






PostWysłany: Nie 13:35, 26 Kwi 2009    Temat postu:

mam zupełnie przeciwne doświadczenie w wenlafaxyną. Nie gryzie sie w żaden sposób z substytutem.Z metadonem wprawdzie;lecz to nie ma znaczenia w tym przypadku. Ta sama substancja czynna,główna.Generyk.
Przy Bunondolu,tak jak metadonie - KAZDY LEK LEPIEJ ODRZUCIC,NIZ GO WZIĄĆ
to często motto lekarzy na programach.

U mnie wenlafaksyna nie przeszkadza w działaniu metadonu;nawet kiedy zapomne raz na pare tygodni wziąć wenlafaksyne o czasie - na samym metadonie odczuwany jest jakis niedosyt czegoś,niepokój bardzo widoczny.
Inaczej niż poprzednik ,w poście opisując.
Słyszałam od lekarza psychiatry,że
- na każdy organizm lek takmi sam może zadziałac zupełnie przeciwnie
(relanium jednego uspi - drugi chodzi pobudzony)
sa wyjątki,jak wszędzie w zasadach.

- mózg jest tak nieznanym;niezbadana częścią człowieka,który wymyka sie regułom - o tym każdy chyba dowiedział sie juz z autopsji.
- oprócz tego,zalezy CZY LEK JEST PRZEPISANY PACJENTOWI Z TYCH SAMYCH - IDENTYCZNYCH POWODÓW(czyli: czy diagnoza medyczna jest postawiona prawidłowo??!!)
bo depresja,a DEPRESJA KLINICZNA Z PEŁNYMI OBJAWAMI - TO dwie różne rzeczy.
przy rzeczywistej depresji inny jest skład chemiczny enzymów ywdzielanych przez mózg,móżdżek,inne.
- serotonina,czy dopamina,braki czy nadmiar,jakies inne choroby,alergie,poziom oddziaływania;odczuwania emocji;tolerancja leku;zdolność neuronów do wychwytu zwrotnego serotoniny(jesli mowa o depresyjnych zaburzeniach tylko!!)
WSZYSTKIE W/W ,specjalnie pomieszane kolejnośćia przykłady działania mózgu i leku;plus egzogenność czy endogenność zaburzeń;jego głębokość;to wszystko razem
pokazuje jak bardzo może różnic sie efekt końcowy.
Czyli jakby pokazując tylko czubek góry lodowej(bo tyle widzimy widząc swoje/czyjes zachowanie i stan emocjonalny;nastrój ) - juz widzimy
jak i dlaczego tak różnie można odczuwac ta sama substancję.
Dotyczy to i wenlafaksyny,i innych leków ,i samego substytutu - który -przeciez tyle razy wymieniacie sie opisami;na jednego działa jak 9 w skali od 1 do 10.
Na drugiego to samo,tyle samo mg bunondolu,czy ml metadonu
będzie działało - a raczej odczuwane będzie jako zaledwie 1 ,czy az 10 w tej samej skali 1-10.

ostatnia wazna rzecz ,jesli temat leków antydepresyjnych -
- czy dana osoba brała juz wczesniej,przy opiatach te same leki;czy w ogóle miała objawy depresji kiedyś czy nie;
- i co jako pierwsze poznał organizm? Czy metadon brany był 3 lata,i dopiero wprowadzono antydepresant ;
- czy PRZED SUBSTYTUTEM była potrzeba polepszenia nastroje farmaceutycznie;
- i wazne: czy chodzi pacjentowi tylko o polepszenie nastroju,lepszy sen,mniejsze odczuwanie emocji;
Czy tez lekarz ,otoczenie jako pierwsze zauważa głęboką,silna zmiane w zachowaniu;widoczne sa objawy obniżenia ;mysli czy zachowania suicydalne były juz kiedys/czy obecnie sie pojawiły.

To faxowy skrót. Jesli ktos chce wypatrzeć to,czego szuka,napewno troche więcej zrozumie ze swojego zachowania czy dlaczego takie sa reakcje po lakach.A u kumpla zupełnie inne.
I jedno; i drugie poczucie po zmieszaniu substytutu i antydepresantów jest jak najbardziej normalne. Trzeba byloby poddac sie hospitalizacji,jesli uważasz,żę nastrój w którym jestes nie pozwala ci zyć,a biorąc leki - odczuwasz głod narkotykowy.
Powodzenia!
Powrót do góry
Papaver
Gość






PostWysłany: Sob 18:30, 02 Maj 2009    Temat postu: bupra dalej nie działa po odstawieniu antydepresantów

Minęło już jakieś 3 tygodnie od kiedy odstawiłem antydepresanty. Mniej więcej też od 3 tygodni nie biorę żadnych dragów, odtrułem się na sucho i na razie daje rade.

w ramach eksperymentu dziś przyjąłem ostatnie 10mg buprenorfiny, którą kiedyś przepisał mi lekarz na skręta.
Nie poczułem nic. zero działania. Jak byłem absolutnie trzeźwy przed wzięciem tych 10mg, tak pozostało po przyjęciu tej dawki bupry.

Jak widać antydepresanty skutecznie zablokowały działanie tego leku i nawet ich odstawianie nie pomogło. Może jeszcze za mało czasu minęło.

No ale na szczęście już nie potrzebuje bupry, mam nadzieje ze tak pozostanie. Może to i dobrze wyszło ze bupra na mnie nie działała, bo chyba i od niej da rade się uzależnić, a ja jestem podatny strasznie na uzależnienia od opioidów.
Powrót do góry
mary jane
Gość






PostWysłany: Czw 22:51, 25 Cze 2009    Temat postu: powodzenia

10mg? zeżarłeś 25 tablet 0,4? czy 50 0,2? gratuluję pomysłu. "w ramach eksperymentu dziś przyjąłem ostatnie 10mg buprenorfiny" super, eksperymentuj sobie dalej na sobie, typowe ćpuńskie zachowanie, albo nawet nie ćpuńskie, tylko dzieciaka z portalu hyperreal. albo piszesz, że już nie ćpasz, albo kur.. eksperymentujesz. a swoją drogą czego się spodziewałeś? u osoby która przeszła przez heroinę, ani bunondol ani metadon nie powoduje odlotu. nie wiem, może się mylę, ale przynajmniej nie u mnie. za to bupra bardzo mi pomogła i pomaga. nie tylko fizycznie przez to wszystko przejść, ale każdego dnia sprawia, że nie mam ciśnień.
Powrót do góry
wladio
moderator



Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 264
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: okolice Gdańska

PostWysłany: Nie 22:23, 28 Cze 2009    Temat postu:

Witam ! w zasadzie chcę odpowiedzieć -"mary jane" nie chcę tłumaczyć się za -"Papaver" ale dawka 10 miligram czyli 25 tab. 0,4 bunondolu nie jest jakąś kosmiczną dawką dla osoby uzależnionej od opiatów! , owszem puki nie wejdzie na polski rynek "subuksone" dawka jest raczej średnio wysoka! osób biorących po 20 i więcej tab. bun. jest wcale nie mało !
Ludzie Ci jednak zjeżdżają z dawek tylko dlatego że muszą za te tabletki płacić z własnej kieszeni i wtedy trzeba dobrze pomyśleć zanim ustali sie sobie dawkę na poziomie powiedzmy 27 tabletek 0,4 dziennie!
Z tego co pisze "Papaver" widać że gość jest poza tematem więc można mu jedynie życzyć wytrwałości i powodzenia!
Co do odczuć po wzięciu metadonu czy bunondolu ! wszystko jest bardzo indywidualne ! Jedni czują coś po wypiciu metki i starają się o tym nie pisać inni nic po nim nie czują ! ja osobiście cały czas odkąd jestem na bunondolu czuję po jakiejś godzinie od wzięcia bardzo ale to bardzo delikatniutką falę -[pisałem już o tym ]- mogę to porównać do uczucia jakie miałem po wypiciu cienkiej zupy! pozdrowionka Uwaga


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mary jane
Gość






PostWysłany: Sob 13:51, 04 Lip 2009    Temat postu: ;)

"dawka 10 miligram czyli 25 tab. 0,4 bunondolu nie jest jakąś kosmiczną dawką dla osoby uzależnionej od opiatów"
Wiem Wladio, bo ja jestem na 4mg... czyli tylko 10/dobę i lada dzień trzeba będzie zacząć schodzić. nie stać mnie, żeby brać codziennie cały słoiczek.
Ale co do tego Papavera,to masz rację,że gościu nie jest w temacie, pisze że wziął Bunondol, który lekarz przepisał mu na skręta, ale wyszedł na sucho! po cholerę się męczyć i wychodzić z ciągu bez pomocy typu bu lub met, skoro ma się schowany w szufladzie Bunondol!? normalny czy nienormalny? a może masochista? a może kamikadze. No coż, nie moja sprawa.
Tak na marginesie - czy ktoś wie COKOLWIEK na temat Subutexu? kiedy będziemy mogli go kupić w polskiej aptece?
Pozdrawiam wszystkich "substytucjonistów" Mruga
Powrót do góry
wladio
moderator



Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 264
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: okolice Gdańska

PostWysłany: Sob 18:26, 04 Lip 2009    Temat postu:

Witam ! "mary jane" napiszę Ci co wiem ! sprawa dotyczy mnie osobiście bo sam jestem na dawce 3,6 mg. - rzadko do 4,0mg. - [zły dzień i takie tam]- no więc specyfik pod nazwą subuxone jest już zarejestrowany jako lek substytucyjny i wydawany we Wrocławiu-[chyba!]- i jeszcze -[chyba]- w dwu miejscach w Polsce ! Nie dostaniesz tego leku na recepty bo jest przewidziany tylko do substytucji! i na programach ! niestety jest ponad 10 krotnie droższy od metadonu i kierownicy programów wzbraniają się przed wprowadzeniem subutexu tylko z powodu ceny!
Suboxone jest mieszaniną buprenorfiny i naloksonu który nie wchłania się doustnie a doskonale wchłania dożylnie ! mieszanina ta ma zniechęcić do eksperymentów osoby chcące nawalić się buprenorfiną ! z tego co wiem po podaniu dożylnym poczują jedynie mega skręta i tylko tyle!
Osobiście rozmawiałem co najmniej z dwoma przedstawicielami firmy produkującej ten specyfik - każdy z nich mówił że jest jedynym przedstawicielami w Polsce ! Jeszcze inni kontaktowali się z lekarzem który ma poprowadzić program w Gdańsku ! Który przedstawiciel jest tym prawdziwym ? pojęcia nie mam !
Wiem jednak że obok programów wysoko progowych które istnieją w Polsce trzeba powołać programy nisko progowe gdzie podaje się dawkę substytutu jednorazowo w sytuacji kiedy zajdzie taka potrzeba !- w programach redukcji szkód to raczej zrozumiałe!
Nie chcę się rozpisywać ale zanim "subuxone " trafi do aptek i będzie można go kupić na receptę jeszcze wiele pracy przed nami !
Jeśli chcesz coś w tej sprawie zrobić - witam w klubie !
Pozdrowionka
Uwaga
Odnośnie "papawera" myślę że to trzecie określenie jest trafne!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez wladio dnia Sob 18:34, 04 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Nie 0:30, 05 Lip 2009    Temat postu:

delete...

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Sob 16:24, 02 Lip 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Nie 1:10, 05 Lip 2009    Temat postu: inne leki

delete...

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Sob 16:22, 02 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
wladio
moderator



Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 264
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: okolice Gdańska

PostWysłany: Nie 1:34, 05 Lip 2009    Temat postu:

Witam Uwaga "mary jane" ! przede wszystkim wszystkiego dobrego z okazji urodzin! Wracając do tematu co możesz zrobić ? rób to co ja ! walcz o swoje prawa załóż stowarzyszenie ludzi myślących podobnie do Ciebie Uwaga
Zapisz się do sieci do spraw polityki narkotykowej w Polsce ! podam Ci adres jak chcesz choć jest tu na forum!
Ludzie chcący coś zrobić dla siebie dla innych zrzeszeni są w tej sieci! to super sprawa ! Razem naprawdę jesteśmy siłą !
Na pewno jest w Łodzi wielu potrzebujących pomocy! W całym kraju jest masa pracy a ludzi chcących pomóc naprawdę mało zorganizuj grupę osób myślących podobnie zarejestrujcie się i zacznijcie robić to co jest potrzebna w waszym regionie -np. walczcie o program nisko progowy ! o opiekę prawną dla aresztowanych czynnych , o otwarcie nowego punktu wymiany igieł i strzykawek itd. Rozejrzyj się sama zobaczysz czego w waszym regionie brakuje!
Postaw sobie jakiś cel i potem konsekwentnie dąż do jego realizacji !

Suboxone jeśli jest wydawany na programie jest finansowany z NFZ więc żaden z pacjentów nie będzie za niego płacił ! jeśli macie u siebie program metadonowy pogadaj z kierownikiem czy nie dało by się wprowadzić suboxone! Sama jedna nic nie znaczysz ale jako prezes stowarzyszenia musisz być wysłuchana mając za plecami rzeszę osób z sieci na pewno będziesz czuła się pewniej !
Jako zalogowana możesz pisać do mnie poza forum , postaram się odpowiedzieć jeśli będę potrafił , pozdrowionka
Uwaga


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pon 23:40, 06 Lip 2009    Temat postu:

delete...

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Sob 16:20, 02 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
gosc
Gość






PostWysłany: Pią 0:46, 05 Lis 2010    Temat postu:

Blagam czy ktos mi pomoze zdobyc bunondl?jestem uzalezniony mam juz wszystkie leki tyle ze bunondol przepisała mi lekarka na białą recepte bo twierdzi ze nie ma rozowej.a na biała ani rusz.Mam dziecko,żone i trace to .Musze juz sie ogarnac,bedzie trudno ale musze dac rade.Brałem bunondol juz kiedys i dalem rade.
sebastian.yoshi@wp.pl blagam o pomoc
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Pacjenci substytucyjni -łączmy się! Strona Główna -> Forum użytkowników metadonu i buprenorfiny
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin