Forum Pacjenci substytucyjni -łączmy się! Strona Główna Pacjenci substytucyjni -łączmy się!
Polscy pacjenci substytucyjni i zwolennicy terapii w duchu Redukcji Szkód
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

BUNONDOL to szajjjjjsssss [dawki]
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Pacjenci substytucyjni -łączmy się! Strona Główna -> Forum użytkowników metadonu i buprenorfiny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
titi
codzienny



Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Skąd: Londyn
Płeć: nika

PostWysłany: Czw 21:43, 05 Kwi 2007    Temat postu:

Ta poza tym - znowu poszło 150 zł na wizytę u pana doktora...no i te kilometry do przejechania...Oboksylwii - czy dobrze zrozumiałam, że Wasza Pani Doktor też przepisuje Bunondol? czy do Niej chodzi się prywatnie, czy w ramach poradni? do Szczecina byłoby mi znacznie bliżej, tylko 3 godz. autobusem. Ciągle nosze się z zamiarem wykonania TEGO TELEFONU, tylko jakoś odwagi mi brak. głupie, nie...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
oboksylwii
staly element



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 345
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Skąd: stetin

PostWysłany: Czw 21:56, 05 Kwi 2007    Temat postu:

No głupie hihihi
Ale zadzwoń

Titi zrób sobie test i będziesz wiedziała czy wychodzi czy nie taki test to kilkanaście złoty w aptece a ile spokoju sobie kupisz !
Nierealne by nasza doktor wypisała bunodol bo oficjalnie uzależnień tym się nie leczy ,dlatego twój doktorek prywatnie to robi !

Jeszcze do testów
Może doktorek będzie wiedział co jak i dlaczego


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arley
regularny



Dołączył: 20 Sty 2008
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Skąd: autonomiczne księstwo Wielkopolska
Płeć: nika

PostWysłany: Czw 19:23, 24 Sty 2008    Temat postu:

Czy ktoś może mi powiedzieć czy w takim razie w odóle ma sens moje przechodzenie na Bunondol w sytuacji kiedy jestem na bardzo dużych dawkach hery? Bo jeśli mam biegać i załatwiać ten lek, po czym będę się męczyć jak daiabli co w efekcie skończy się ćpaniem to po co mi to? Ostatecznie po prostu wrócę na metadin, czego wolę nie robić ze względu na problemy z cukrem. Napiszcie, czy przy dużych, "garowych"działkach Bunondol zadziała, ew. w jakich ilościach powinnam postulować tą substytucję w rozmowie z lekarzem.
Pozdrawiam!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ŁuciO WrOcłAW
Gość






PostWysłany: Pon 13:04, 21 Gru 2009    Temat postu: Bunondol i subutex

Chciałbym zauważyc iż bunondolem i subutexem leczą we Wrocławiu w poradni metadonowej wiec juz chyba są legalne.Ja sam jade na bunondolu 2,5 roku a od roku juz nic nie ruszam a pierwsze 1,5 roku bunondol był dobry na zgięcia A co do testów to na multi wychodzi na zwykłym nie .Kiedys sobie nie wyobrazałem ze mi sie uda ale na szczescie cos sie zmieniło przeciez ilez można 10 lat mi starczy Wesoly
Powrót do góry
BO_BIG
staly element



Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 622
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Skąd: ŁÓDŹ

PostWysłany: Pon 19:42, 21 Gru 2009    Temat postu:

A Bear


....cześć.... szybko do rzeczy.... bunandol, suboxone są w pełni legalnymi substytutami. Każda insynuacja na temat ich rzekomej nielegalności, jest zwyczajnym nadużyciem lub brakiem wiedzy. W polskim prawodawstwie nie zostały wymienione jako środki zakazane do stosowania w substytucji. Tak więc kwestia jest nie w ich nielegalności, a raczej w przyjętym dla substytucji programowej - metadonie. Podczas okrągłego stołu poruszaliśmy ten problem. Marwla i Azja ( kol. z Chorzowa silnie zaangażowana w tworzeniu stowarzyszenia) zadały pytania dotyczace Bupronorfiny, którą można by stosować jako kolejny etap zerowania substytutem. Wprost padło pytanie, dlaczemu uważa się bupro za nielegal i czemu nie jest on powszechniej stosowany. Odpowiadali przedstawiciele Biura, oraz przedstawicielka NFZ. Swoje trzy grosze wtrącił też p. Sierosławski z IPiN. Rzecz jest w cenie metadonu, który jest w Polsce zbyt drogi, ale i tak dwa razy tańszy, niż bupro. Co to ma do rzeczy? Sam sobie zadaję to pytanie, mimo iż znam argumenty zarządzających w tej kwestii . Otóż z tej argumentacji wynika, ze uważa siem, że substytucja w Polsce jest programowa. W związku z uznaniem narkomanii za chorobę społeczną, jest ona leczona nieodpłatnie. Bez wzgledu na stosowany zamiennik, sumy refundowane są te same. Kiedy z naszej strony padło wskazanie, że można nabywać je na ogólnych zasadach, na recepty i jest to słuszny z przyczczyn społecznych i z przyczyn ekonomicznych, a także w sumie korzystny dla zerujących się i aktywnych zawodowo użytkowników sposób dystrybuowania substytutu, odpowiedzi były mętne i nawiązywały do programu, który ma dawać coś wiecej. Decydenci uciekają od podejrzeń, ze substytut jest tylko dystrybuowany. W tym kontekście, problematyczne stało się przyjęcie kolejnego postulatu, o zalegalizowaniu stosowania substytutu w gabinetach lekarzy specjalistów ( lek. pierwszego kontaktu odpadli w przedbiegach Mruga ). Znowu było wiele ale i przecież... Kiedy powiedzieliśmy, ze chemy tylko zalegalizowania istniejącego stanu rzeczy, uspokojenia sporej grupy spolegliwych lekarzy, którzy już teraz właściwie interpretują ustawę, lecz nadal żyją w niepokoju.... No cóż, konsternacja była wielka. Bo w postulacie była zawarta możliwość stosowania bupro i metki, jak leku leczącego ból, w kontekście braku wystarczającej liczby programów i "miejsc leczących" ( cudzysłów jest mój, bo określenie jest kulawe). Od razu usłyszeliśmy mądre wypowiedzi o zagrożeniach, o syndromie francuskim, o możliwych nadużyciach itp... Jednak my nadal cisneliśmy. W tej sytuacji, z ust przedstawicieli biura, poparte autorytetem p. Sierosławskiego i z ekonomiczną zgodą pani z NFZ..... padła propozycja włączenia do oferty programów, substytucji bupro, jako kolejnego elementu leczenia. Wyglada na to, ze wiele mitów o substytucji, jest wynikiem pewnego tabu i sporej walki o kasę. Tabu trzeba odczarowywać, a kasę wydobywać na różne sposoby, ze sknerczych łapek urzedników NFZ. I nadal, i nadal, i nadal pytać, odwołując się do zdrowego rozsądku i misiowej konotacji, że " nie ma realnych przeciwwskazań, by świat wokół był dla nas przyjaznym"

Pamiętajcie... w strachu przemilczenia, w cichosci niewiary w siebie, bez pytań i rządań... będziemy pomijani, przemilczani, lekceważeni. Diabeł nie jest tak straszny i groźny, jak go nam malują. Kiedy spróbujecie, szybko siem o tym przekonacie Wesoly


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BO_BIG dnia Pon 19:54, 21 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Pacjenci substytucyjni -łączmy się! Strona Główna -> Forum użytkowników metadonu i buprenorfiny
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin