Forum Pacjenci substytucyjni -łączmy się! Strona Główna Pacjenci substytucyjni -łączmy się!
Polscy pacjenci substytucyjni i zwolennicy terapii w duchu Redukcji Szkód
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Skutki uboczne

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Pacjenci substytucyjni -łączmy się! Strona Główna -> Forum użytkowników metadonu i buprenorfiny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gosc
Gość






PostWysłany: Nie 23:11, 16 Lis 2008    Temat postu: Skutki uboczne

Witam.
Biore buprenorfine przeciwbolowo juz dosc ale zabijaja mnie skutki uboczne. Bol glowy, ogolne rozdraznienie, bezsennosc nudnosci i wymioty. Lekarza ogolnego mnam ciemniaka (przebywam na emigracji starm sie tu podleczyc i uciekac z tad jak najdalej) i to strasznego... przepisze mi co bede chcial bo tepak nie rozpoznal choroby na poczatku i olal badania wiec mam znim dobry kontakt jesli chodzi o wypisywanie recept, tylko on sam nie wie co wypisac bo zanim cos znajdzie w spisie lekow to szlak mnie trafia... Na bezsennosc Imovane jest ok. Problem to rozdraznienie, nudnosci i czasem wymioty po obfitym posilku, taki niby bol niby nacisk w brzuchu (to chyba oz dicoflenaku, tramadolu i ibupromu polknietych w nieludzkich ilosciach) no i to swedzenie. Na nudnosci dostlem jakies swinstwo alum. hydroxid. costam ale to lek jakies starej generacji bo juz od dawna wycofuja. To raz ze nie pomaga to 2 ze zwiazki
aluminium organizm nie jest w stanie sam usunac to jeszcze truje...
A jak Wy radzicie sobie ze skutkami ubocznymi? Jakies 2 miesiace mojego na poczatku brania byly calkiem ok . to bylo 2X0,4 mikrog co 6 czy 8 godzin. Teraz biore tylko jak mnie bardzo boli bo nie wiem co gorsze ta niby faza czy bol..Teraz biore po 5 - 6 szt na raz ale tylko jak musze isc do pracy (tak!!! musze pracowac podczas choroby i to w UE nie w rosji nie w Afryce) Z lekow psychotropowych bralem jakies 2 gowniane SRRI ale to chyba tylko wzmacnialo dolegliwosci z brzucha a co do bolu zero efektu no i wykasowalo mi troche swiadowosci po 3 miesiacach brania, bralem jeszcze chyba Oxzepam(czy jakos) i Tolomin tak ale to tez nie znosilo skotkow ubocznych. Wiec co doradzacie poza zmiana lekarza? Moze znacie jakies nazwy lekow ktore zmieksza to swedzenie i rozdraznienie? I te nudnosci... jak mam przybrac na wadze jak zaduzo zjem do wymiotuje... na szczescie za miesiac operacja i po tym ma byc dobrze tyle ze chcial bym sie zwmocnic prze operacja zebym sie nie nieobudzil przyapkiem, zartuje... a czy po nisich dawkach morfiny uzyskal bym ten sam efekt przeciwbolowy dez tych paskudnych nasilajacych efektow ubocznych? Moze musze brac buprenorfine z zegarkiem na reku a nie wtedy kiedy musze? przez wekend nie biore a tak w tygodniu to 4 - 5 razy ale raczej w jednej dawce...Ale chociaz cos na to sewdzenie i nudnosci poleccie prosze bo tu zanim zmienie lekarza minie 2 tyd i 2 tyg czekania na wizyte i do tego stos papierow, miion slow wyjasnien i latania a ciezko mi byc mobilnym....
Pozdro
Powrót do góry
mj
Gość






PostWysłany: Śro 13:21, 27 Maj 2009    Temat postu: skutki uboczne

Bralam Bunondol 8mg/dobę przez ok 2 miesiące, niestety musiałam odstawić, dostałam na skórze swędzącej wysypki, która w ogóle nie chciała zejść i nie pomagały zbytnio żadne antyhistaminy ani smarowidła... początkowo nie łączyłam tego z Bunondolem, choć normalnie zawsze po przyjęciu opiatów odczuwałam wyrzut histaminy i swędzenie skóry, ale tylko przez chwilę i bez żadnych wysypek... ale po odstawieniu substytutu wysypka zniknęła, więc chyba nie jest mi to pisane... niestety Smutny a szkoda, bo psychicznie czułam się naprawdę dobrze i w ogóle prawie nie chciało mi się ćpać!
Powrót do góry
zainteresowany
Gość






PostWysłany: Pon 8:27, 01 Cze 2009    Temat postu:

Witajcie,kochani...autorzy postów wyżej. Wesoly
Przykre sa te skutki uboczne,które was dopadły.

Wychodzi na to,że nie ma środka SUPER,KTÓRY BĘDZIE BEZ ŻADNYCH UBOCZNYCH SKÓTKOW!!
tak zreszta jest ze wszystkimi medykamentami;tylko nastrój wręcz euforii na temat Bunondolu,czy innych generyków powstrzymywał mnie przed napisaniem teorii...A teraz z praktyki,z przykrej autopsji czytelnicy forum dowiedziec sie moge,że nie jest tak cudnie ...byc uzaleznionym na leku substytucyjnym.! Confused

Czytając maila od[ m.j ] - skutki uboczne,długa lista.nasunwaja sie powazne podejrzenia co do tego,czy
- zrobiłeś sobie przez ostatnie pół roku badanie na HCV..??
- jesli tak,zrób RNA HCV (byc może wirus sie namnaża)
- o HIV to nie pytam,objawy bardziej na WZW ostre wskazują.

A nie jest to wesołe - lepiej więc,moim zdaniem,zamiast z góry na skótki uboczne zwalac wszystko - lepiej pomóc sobie w każdy inny dostępny sposób,poprzez diagnostykę.
Nie piszesz,gdzie jest ta emigracja i do kiedy...
Czy dobrze rozumiesz co lekarz mówi..??

Lek psychotropowy bierzesz na???? troche,nawet mocno Mruga zagubienie sie w Twoim poście mnie wzięło..
Bo:
primo: CO JEST CHOROBA PIERWOTNĄ,CO WTÓRNA???
- bierzesz buprenorfine jako uzalezniony;
- czy na bóle,które masz z choroby,o której nie piszesz(a piszesz o operacji,ale nie wiem na co,jakiej,po co)

Słowem...jesli potrzebujesz wsparcia,to najwazniejsze jest ,żeby ten kto chce pomoc doświadczeniem czy wiedza swoja
wiedział NA CO MA POMÓC?
CZY SKUTKI UBOCZNE TO SA W LECZENIU SUBSTYTUCYJNYM?
- CZY JESTES CHORY NA JAKIS NOWOTWÓR,NP. I STĄD OPERACJA?
- dlaczego bierzesz psychotropy,kiedy ich NIE WOLNO!!
ŁĄCZYC Z BUPRENORFINĄ..BO SKUTKI UBOCZNE

I jak widać - mogło wytworzyc sie koło ,wtórne objawy.Sam sobie możesz szkodzic najbardziej...Z niewiedzy dokładnej...
a szkoda.
Nie poddawaj się;szukaj,pytaj.zmien lekarza?!
możę zechcesz napisac po kolei - oprócz leków podanych,na co je bierzesz??
Dzieki.Trzymaj sie
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Wto 2:55, 07 Lip 2009    Temat postu: o boże daj, żeby to był minus!

ten gościu a raczej gościówa "mj" to ja byłam, tylko jeszcze wtedy nie zalogowana. Faktycznie było tak, że przez pierwszy miesiąc (a biorę Bunondol od początku marca '09) brałam 10mg/dobę, przez kolejne ok. 2 miesiące po 8mg/dobę, oczywiście nie był to gwałtowny skok, tylko w ciągu kilkunastu dni zmniejszyłam sobie o te 2mg/dobę. Później jednak z racji opisanych powyżej reakcji alergicznych, musiałam się wyzerować - codziennie odstawiałam 1 lub 2 tabletki. (o dziwo nie było to wcale bolesne!!! - no bo w sumie tempo takie jakby detoksowe - 1.dzień 3 x 20ml metadonu, a potem schodzą do 0 w 5 do 8 dni... gdyby mieli schodzić z tych 60-ciu po 5 ml co 5 dni, to dtx trwałby 2 miesiące ) (nie wiem, czy dobrze liczę, bo pora już późna i spać mi się chce(, ale zmierzam do tego, że takie wolniutkie schodzenie jest konieczne w przypadkach ludzi, którzy długo pili metadon, a jak ja sobie brałam Bu przez 3 miesiące, to mogłam się wyzerować z 8mg w kilka(naście) dni i było to możliwe bez większych cierpień. Fizycznych. Ale potem nastąpiło najgorsze... tzn mega depresja, przy której "dół" to lajtowe określenie. myśli s+r na porządku dziennym. nie czekając więc na tragedię udałam się szybko do P.Dr i po omówieniu przypadku, wróciłyśmy do substytucji, z tym, że teraz jestem na dawce 4mg/dobę. Nie czuję się wprawdzie tak dobrze jak wtedy, ale nie narzekam i przynajmniej chce mi się znowu żyć, mogę w miarę normalnie pracować. no i przy zmniejszonej dawce ta głupia histamina nie daje o sobie znać. piję sobie czasem red bulle lub inne tego typu wynalazki w celu dodania sobie energii życiowej.
Ale do rzeczy: postanowiłam zabrać głos ponownie w tym temacie, ze względu na wypowiedź osoby "zainteresowany", który oprócz tego że jest zainteresowany, wydaje mi się też być dość dobrze "zorientowany". jednak mam nadzieję, że w jego wypowiedź wkradł się mały błąd, tzn:


"Czytając maila od[ m.j ] - skutki uboczne,długa lista.nasunwaja sie powazne podejrzenia co do tego,czy
- zrobiłeś sobie przez ostatnie pół roku badanie na HCV..??
- jesli tak,zrób RNA HCV (byc może wirus sie namnaża)
- o HIV to nie pytam,objawy bardziej na WZW ostre wskazują.

chyba moja wysypka nie wskazuje na HCV? chyba chodziło panu o listę skutków ubocznych mojego przedmówcy, tzn. "gościa"....

ja badania na HCV miałam 3-krotnie wykonywane, choć dość już dawno i wiem, że powinnam je z "pewnego powodu" powtórzyć, ale boję się bardziej niż w tamtych przypadkach. tzn. wtedy nie bałam się wcale, a teraz... odwlekam to już od kilku miesięcy. wiem, że źle robię...
Powrót do góry
zainteresowany
Gość






PostWysłany: Czw 10:32, 09 Lip 2009    Temat postu: wzw c

Do <mj>

Ten post otworzył sie,gdyz fajnie walisz prosto z mostu to co miało miejsce,lub co ma miejsce.
ja nie biorę osobiście - moja dziewczyna jest teraz 5 rok na Metadonie,i to ja uratowało. Skierował szpital...
Co do WZW C,przy chronicznym -
NIESTETY,ALE NIE MA POMYŁKI..
nIE NAPISAŁAŚ,czy 'wysypka " to jest juz zdiagnozowana jako alergologiczne sprawy;ale nt.swedzenia i drapania sie,temp.podniesionej,nastroju..etc.
przy WZW chronicznym,w pewnej fazie jest tak silne swędzenie(swędzi całe ciało w wyniku infekcji,i może to byc 1 ,3 czy 12 rok zarażenia,czy nosicielstwa,nieważne)
- w takiej sytuacji ,przy drapaniu sie ,wiadomo Crying or Very sad ,że powstaja czy zadrapania,czy bąble;czy inne krosty,wypryski,itp.
- niekiedy ciało całe jest tak rozdrapane,że wda sie jakis gronkowiec zwykły,inny pneumokok,czy zwykłe bakterie - i dermatolog sie kłania...a ludziska szukaja przyczyny w czym innym.

Dobrze,że wiesz co jest!
Zle,że samopoczucie niejasne..Może antydepresanty nowe jakieś,klinicznie przy odstawieniu opiatów przebadane - i skuteczne często..??Pomyśl.
Najlepiej,moim zdaniem - zawsze mówic lekarzowi wszystko,nic nie zatajać,nawet drobiazgów,a samopoczucie w zyciu jest b.wazne!!!
powodzenia,kłaniam się Wesoly Wesoly
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Czw 23:57, 09 Lip 2009    Temat postu:

przekonałeś mnie, wprawdzie wizytę u p.doktor mam dopiero za 2 tygodnie, ale chyba poruszę pewne dodatkowe tematy i poproszę o skierowanie na te badania na wirusy...
czy Ty, zainteresowany, jesteś może lekarzem? Wesoly albo studentem medycyny? Wesoly
jeśli tak, to szkoda, że nie jesteś zalogowany, mogłabym do Ciebie napisać na priv, podejrzewam, że skonsultowanie z Tobą pewnych spraw mogłoby mi trochę pomóc...
pozdrawiam!
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Pacjenci substytucyjni -łączmy się! Strona Główna -> Forum użytkowników metadonu i buprenorfiny
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin